12-08-2026, 22:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-08-2026, 22:11 przez strzelisty jupiter.)
W zeszłym sezonie za nieprzygotowane podejście do Ligi Mistrzów. W tym niby bardziej przygotowane, ale piłkarze schrzanili olewając rewanż.
Niezmiennie nie mogę przeboleć braku głębi składu na pozycji napadu od lat oraz podpisywania i trzymania piłkarzy z bogatą historią kontuzji. Uważam to za duży błąd, tym bardziej, że nie jest to jeden czy dwóch graczy, a mamy mecze dwa razy w tygodniu przez większość sezonu. Wypadnięcie kilku ogniw w jednym czasie sprawia, że Niels ma ograniczone możliwości rotowania, co przekłada się na wyniki. A jak się te dwie sprawy zestarzały i czy jest w tym jakaś prawda, każdy oceni sam.
Niemniej, nie mogę nie przyznać, że podejście gabinetów się w ostatnich miesiącach poprawiło. Lepiej późno niż wcale.
Niezmiennie nie mogę przeboleć braku głębi składu na pozycji napadu od lat oraz podpisywania i trzymania piłkarzy z bogatą historią kontuzji. Uważam to za duży błąd, tym bardziej, że nie jest to jeden czy dwóch graczy, a mamy mecze dwa razy w tygodniu przez większość sezonu. Wypadnięcie kilku ogniw w jednym czasie sprawia, że Niels ma ograniczone możliwości rotowania, co przekłada się na wyniki. A jak się te dwie sprawy zestarzały i czy jest w tym jakaś prawda, każdy oceni sam.
Niemniej, nie mogę nie przyznać, że podejście gabinetów się w ostatnich miesiącach poprawiło. Lepiej późno niż wcale.
