13-08-2026, 08:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-08-2026, 08:27 przez strzelisty jupiter.)
Jesteś Marazzzem tego forum, podobnie jak on nie uczysz się na błędach przeszłości i nic nie jest winą ludzi zarządzających klubem. Ile było już takich przypadków? Rogne, Dagerstål, Murawski, Douglas, Wålemark, Gholizadeh, Håkans. To tak na szybko. Wszyscy mieli wrócić w terminie podanym po diagnozie, a jakoś dziwnym trafem ŻADEN nie wrócił w terminie. Ba, był on zawsze odwlekany kilkukrotnie. Mnie to bardzo zastanawia. A może jest tak, że klub po kolejnej kontuzji na odczepnego by udobruchać podaje datę z czapy, że te trzy tygodnie zlecą i zawodnik będzie do dyspozycji, a po czterech tygodniach jak wiara zaczyna dopytywać gdzie jest piłkarz, rzucają w przestrzeń medialną że dodatkowe badania i jeszcze chwila, już za momencik zacznie trenować indywidualnie. Przecież tak było z Murawskim przez długi czas, tak ciągle trwa komedia z Douglasem. Boję się o Sayyadmanesha, co do którego też byłem przeciwny z tych samych powodów.
Jestem zdecydowanie przeciwny brania gości po długotrwałych kontuzjach i przedłużania tych, którzy u nas często je łapią. Takich piłkarzy powinniśmy starać się jak najszybciej pozbywać, bo gramy dwa razy w tygodniu od czasu powołania do życia zacnej Ligi Konferencji, i nie możemy pozwolić sobie, by w jednym momencie na kozetce leżało - przypuśćmy - czterech piłkarzy. Albo niech biorą takich grajków jako bonus, poza zbudowaną solidną kadrą, co nie będzie miało wpływu. Ale wiemy, że tak nie jest i nie będzie. Więc jak najwięcej piłkarzy typu Palma, Pereira. Jakość w zasięgu finansowym, bez historii kontuzji praktycznie.
Jestem zdecydowanie przeciwny brania gości po długotrwałych kontuzjach i przedłużania tych, którzy u nas często je łapią. Takich piłkarzy powinniśmy starać się jak najszybciej pozbywać, bo gramy dwa razy w tygodniu od czasu powołania do życia zacnej Ligi Konferencji, i nie możemy pozwolić sobie, by w jednym momencie na kozetce leżało - przypuśćmy - czterech piłkarzy. Albo niech biorą takich grajków jako bonus, poza zbudowaną solidną kadrą, co nie będzie miało wpływu. Ale wiemy, że tak nie jest i nie będzie. Więc jak najwięcej piłkarzy typu Palma, Pereira. Jakość w zasięgu finansowym, bez historii kontuzji praktycznie.
