13-08-2026, 10:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-08-2026, 10:32 przez strzelisty jupiter.)
Zresztą Gholizadeh, zanim jeszcze złapał tą ostatnią kontuzję, miał ofertę na stole i nie podpisał. Po tej aktualnej kontuzji pewnie zaczął pluć sobie w brodę, a Lech wyciągnął do niego rękę. Obstawiam, że gdyby nie ta kolejna kontuzja, już by go tu nie było.
Jak widać, jeśli kontuzje się ciebie trzymają, duże prawdopodobieństwo, że będziesz je łapał co rusz. Dlatego dziwi mnie że część kibiców nadal chciała tu Modera. Na szczęście to się nie zmaterializowało, bo znowu kolano i data powrotu nieznana. Są też pewnie tacy, którzy żałowali, że Marchwiński trafił do Cracovii zamiast do nas. Na takich piłkarzy w ogóle nie powinniśmy spoglądać pod kątem transferów.
Jak widać, jeśli kontuzje się ciebie trzymają, duże prawdopodobieństwo, że będziesz je łapał co rusz. Dlatego dziwi mnie że część kibiców nadal chciała tu Modera. Na szczęście to się nie zmaterializowało, bo znowu kolano i data powrotu nieznana. Są też pewnie tacy, którzy żałowali, że Marchwiński trafił do Cracovii zamiast do nas. Na takich piłkarzy w ogóle nie powinniśmy spoglądać pod kątem transferów.
