18-08-2026, 12:26
I nieprawda, że dach przeciekał, zwłaszcza że w ogóle nie padało.
Te wizy załatwia się tam, gdzie jest konsulat. Więc Agnero nie musiał być uwięziony przez tydzień bez paszportu w luksusowej posiadłości ojca pod Abidżanem
, ale to już szczegóły.
To było do załatwienia na spokojnie przed rozpoczęciem przygotowań - i nie ma żadnego uzasadnienia resetem, wypoczynkiem piłkarza.
Te wizy załatwia się tam, gdzie jest konsulat. Więc Agnero nie musiał być uwięziony przez tydzień bez paszportu w luksusowej posiadłości ojca pod Abidżanem
, ale to już szczegóły.To było do załatwienia na spokojnie przed rozpoczęciem przygotowań - i nie ma żadnego uzasadnienia resetem, wypoczynkiem piłkarza.
