Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 1.43
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Quo Vadis Lech Poznań
Tryb drzewa
Ja mam wrażenie, że po paru nietrafionych razach oni po prostu boją się brać kogokolwiek z Polskiej ligi...
 
Odpowiedz
Nawet wygrywając wszystko do końca (27 punktów w dziewięciu meczach), nie wyrównamy już wyniku punktowego z poprzedniego mistrzowskiego sezonu, kiedy zgromadziliśmy na finiszu 70 oczek. Smile Ale możemy jeszcze uzyskać minimum przyzwoitości, czyli średnio dwa punkty na mecz w przekroju całego sezonu. By stało się to ciałem, musimy... wygrać wszystko do końca. Taki to sezon. Smile
 
Odpowiedz
A z drugiej strony, jeśli aktualny, poziom punktowania czołówki (1.64pkt/mecz - rekordowo niski w XXI wieku, pomijając seozny z dzieleniem punktów itd) się utrzyma do końca sezonu, to do tytułu wystarczyłoby 56 punktów, czyli zaledwie 5 wygranych w 9 meczach...
 
Odpowiedz
Strzelam, że nikt z czołowej trójki nie wygra 5 na 9. Smile
 
Odpowiedz
Hakans nie leci z kadrą na mecze towarzyskie - z powodu kontuzji. I teraz pytanie, czy to rzeczywiście kontuzja?
 
Odpowiedz
(16-03-2026, 22:21)Sultan napisał(a): Hakans nie leci z kadrą na mecze towarzyskie - z powodu kontuzji. I teraz pytanie, czy to rzeczywiście kontuzja?

A co innego w sumie? Nie pojawia się w kadrze meczowej również. Pewnie odnowiło mu się to co niedawno niby wyleczył. Albo profilaktycznie go nie biorą. Dla nas imho lepiej. Niemniej i tak bez wielkiego znaczenia, bo widać, że nie nadaje się gość do profesjonalnego sportu. Pożytek z niego zerowy.
 
Odpowiedz
Cieszmy się z kupna Rodrigueza, chłop ma końskie zdrowie i płuca. A z kontuzją Hakansa, zero zaskoczenia.

Prawdą jest to, że Murawski pojechał gdzieś tam znów na konsultacje odnośnie swojej kontuzji? Niesamowite by to było jakby na przestrzeni 2 lat dwóch piłkarzy z początku niegroźnych kontuzji kończyli kariery, a Murawski mało nie zarabia i wątpię by tu była romantyczna historia, że klub mu zaoferuje kontrakt i będzie cierpliwie czekać kiedy wróci.
 
Odpowiedz
Przyznaję się, że zapomniałem.
Jaką kontuzje ma Murawski? Jest to coś co trudno zdiagnozować czy diagnoza znana ale leczenie kiepskie?
 
Odpowiedz
Murawski miał operację przywodziciela - operowany był w Finlandii przez ponoć jednego z najlepszych speców w Europie. Hakans przeszedł ten sam zabieg - u tego samego lekarza.

@Kefas zastanawiam się głośno, czy to rzeczywiście kontuzja, czy raczej profilaktyka. Kadra Finlandii leci do Nowej Zelandii, więc może uznano, że to niepotrzebne w procesie powrotu na boisko. Choć, podobnie jak u Murawskiego, milczenie z klubu wygląda niepokojąco.

Zgadzam się, że wypadnięcie Hakansa nie jest jakimś wielkim osłabieniem - tak obiektywnie to gość ma tylko niezłą prędkość biegu, reszta jest średnia. Użyteczny na pewno.
I przy tej okazji chciałbym jeszcze poruszyć jedno - Palma. Wiem, wiosna słaba, ale pragnę zwrócić uwagę, że ten piłkarz ma nie tylko bardzo dużo ambicji, ale też zdrowie. Wspomniany powyżej Rodriguez też, ale zwrócę uwagę, że Luis ma, dzięki wybitnej jesieni - wciąż lepsze liczby niż Golizadeh. Dlatego patrząc na całokształt, nawet zakładając chwilową zniżkę formy - wykupowałbym go.
 
Odpowiedz
(17-03-2026, 10:12)Sultan napisał(a): Murawski miał operację przywodziciela - operowany był w Finlandii przez ponoć jednego z najlepszych speców w Europie. Hakans przeszedł ten sam zabieg - u tego samego lekarza.

@Kefas zastanawiam się głośno, czy to rzeczywiście kontuzja, czy raczej profilaktyka. Kadra Finlandii leci do Nowej Zelandii, więc może uznano, że to niepotrzebne w procesie powrotu na boisko. Choć, podobnie jak u Murawskiego, milczenie z klubu wygląda niepokojąco.

Zgadzam się, że wypadnięcie Hakansa nie jest jakimś wielkim osłabieniem - tak obiektywnie to gość ma tylko niezłą prędkość biegu, reszta jest średnia. Użyteczny na pewno.
I przy tej okazji chciałbym jeszcze poruszyć jedno - Palma. Wiem, wiosna słaba, ale pragnę zwrócić uwagę, że ten piłkarz ma nie tylko bardzo dużo ambicji, ale też zdrowie. Wspomniany powyżej Rodriguez też, ale zwrócę uwagę, że Luis ma, dzięki wybitnej jesieni - wciąż lepsze liczby niż Golizadeh. Dlatego patrząc na całokształt, nawet zakładając chwilową zniżkę formy - wykupowałbym go.

Dokładnie. Lepiej mieć Hakansa niż nie mieć. 

Z tym Luisem. Kurde. To będzie ciężki orzech do zgryzienia jak nie zacznie grać lepiej. Bo wiecie, piszemy, że to "chwilowa zniżka formy". Ale należy zadać sobie pytanie czy to aby nie jest odwrotnie i to na początku sezonu nie była "chwilowa zwyżka formy", a teraz właśnie jest jego standardowa forma. Forma, która sprawiła, że został wygryziony ze składu przez Leo Bengtssona. 

I żeby była jasność, ja też brałbym Palmę. Ale powiedzmy będą mieli w oknie do wydania 8 mln euro na transfery (zakładając optymistycznie sprzedaż z dwóch wychowanków i mistrzostwo Polski). To czy połowę wydadzą na, patrząc realnie, rezerwowego skrzydłowego, gdzie będzie jeszcze trzeba kupić bramkarza, lewego obrońcę, defensywnego pomocnika i pewnie ktoś jeszcze by się przydał. 

Bo czy tak z ręką na sercu można stwierdzić, że w tym roku Palma daje więcej niż Bengtsson czy Rodriguez? W mojej ocenie niestety nie, a oboje kosztowali tak po cztery razy mniej niż ma kosztować Palma. Więc w dziale skautingu pewnie będzie tego rodzaju analiza opłacalności wydania na niego takiej kasy.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 3 gości