Beznadziejny mecz.
Nasza siła ofensywna w porównaniu do zeszłego sezonu jest totalnie przetrącona. Leo wygląda na rzemieślnika bez jakiegokolwiek błysku. Lismanowi totalnie brakuje jakości w najważniejszych momentach, gdy trzeba podać, strzelić...
Palma raczej nie jest urodzoną 10-ką. Osobiście nie podzielam zachwytu nad nim po tym, co do tej pory pokazał. Dynamika, motoryka itd jak najbardziej na plus. Ale rozegranie, decyzyjność, dokładność mnie po prostu nie przekonuje do tej pory.
Do tego nasza obrona. Jesteśmy słabsi, niż w poprzednim sezonie. Przynajmniej w tym zestawie środkowych, którym przeważnie gramy do tej pory w obecnej kampanii. Skrzypczak był szefem obrony w Jadze, która nie była mocna z tyłu, tylko z przodu i w każdym z trzech ostatnich sezonów traciła więcej bramek od nas. (49/45/42). Gurgul niestety się nie rozwija, tylko zawija. Jak się nie ogarnie, to skończy jak Możdżeń...
Akurat za wczorajszy mecz Mrozka bym się nie czepiał. Bramka absolutnie nie na jego konto. Mega precyzyjny strzał, w miejsce i na pułapie, gdzie bramkarz po prostu nie ma prawa sięgnąć. Gdyby był to był "efektowniejszy" strzał, trochę podniesiony wyżej, to by wyciągnął...
Nasza siła ofensywna w porównaniu do zeszłego sezonu jest totalnie przetrącona. Leo wygląda na rzemieślnika bez jakiegokolwiek błysku. Lismanowi totalnie brakuje jakości w najważniejszych momentach, gdy trzeba podać, strzelić...
Palma raczej nie jest urodzoną 10-ką. Osobiście nie podzielam zachwytu nad nim po tym, co do tej pory pokazał. Dynamika, motoryka itd jak najbardziej na plus. Ale rozegranie, decyzyjność, dokładność mnie po prostu nie przekonuje do tej pory.
Do tego nasza obrona. Jesteśmy słabsi, niż w poprzednim sezonie. Przynajmniej w tym zestawie środkowych, którym przeważnie gramy do tej pory w obecnej kampanii. Skrzypczak był szefem obrony w Jadze, która nie była mocna z tyłu, tylko z przodu i w każdym z trzech ostatnich sezonów traciła więcej bramek od nas. (49/45/42). Gurgul niestety się nie rozwija, tylko zawija. Jak się nie ogarnie, to skończy jak Możdżeń...
Akurat za wczorajszy mecz Mrozka bym się nie czepiał. Bramka absolutnie nie na jego konto. Mega precyzyjny strzał, w miejsce i na pułapie, gdzie bramkarz po prostu nie ma prawa sięgnąć. Gdyby był to był "efektowniejszy" strzał, trochę podniesiony wyżej, to by wyciągnął...