Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Pogłoski transferowe 2026
Tryb drzewa
Tylko jeśli oni sprowadzą trzech za 5 mln i jeden wypali to będą w lepszej sytuacji niż my sprowadzający kogoś za 2 mln i modlący się o to aby odpalił bo jak nie to innego nie będzie. Taka subtelna różnica. Mam nadzieje, że wyjdzie na wasze i za rok dwa trzy Widzewa nie będzie.
 
Odpowiedz
Narzekanie na pojawianie się pieniędzy w piłce nożnej w szybko rozwijającym się kraju, który wszedł do G20, i określany jest już nie jako rozwijający się, ale należący do pierwszego świata to jakieś kuriozum. Pojawienie się takiego Dobrzyckiego w Widzewie to była kwestia czasu, zaraz będzie jakiś Malinowski w Śląsku czy inny Kowalski w Stomilu Olsztyn.
Lech (a Legia to już w ogóle) przespał okres, gdy mogła odskoczyć reszcie ligi i zbudować "kapitał własny" (np. markę przyciągająca jszcze lepszych sponsorów) dający przewage nad konkurencją.
 
Odpowiedz
Zgadzam się z diagnozą przespaliśmy moment kiedy mogliśmy odjechać i teraz będzie trudno. Jedyna opcja i marzenie to szejk w Lechu bowiem nie ma co liczyć na realną walkę Rutek Dobrzycki.
 
Odpowiedz
Nie chciałbym szejka w Lechu. Oni raczej nie szanują tradycji i historii w sporcie.
 
Odpowiedz
(23-12-2025, 01:54)pacal napisał(a):
(23-12-2025, 00:29)Mosina napisał(a): A ja liczę że wymusi konkurencję. Taka liga jak teraz nie może się utrzymywać latami. W końcu ktoś spróbuje przełamać tę sytuację. Może to się teraz dzieje. Tak powinniśmy na to patrzeć a nie że mu się nie uda. W końcu musi dojść sytuacji że będą 2-3 silne zespoły a nie że obecnie różnica pkt całej tabeli to 11 pkt. Wygrają najsilniejsi i wtedy też będzie jakaś szansa na LM

Jak mówi powiedzenie: uważaj czego sobie życzysz...

Ja wolałbym żebyśmy byli (pół-)hegemonem w trochę słabszej lidze, niż średniakiem który raz na 3 lata zagra w pucharach w takiej napakowanej pieniędzmi.

Wolę żeby ta nasza liga rozwijała się stopniowo, tak samo jak rozwija się Lech zgodnie z modelem Rutkowskich, niż żeby ktoś z głębokimi kieszeniami i dozą cierpliwości przyszedł, rzucił 80 mln eur na start, potem 60 mln/sezon i po 2-3 sezonach takich nakładów za pomocą samej różnicy w możliwościach wciągnął wszystkich nosem.

Lech takiej kasie kroku nie dotrzyma, a Rutkowscy na pewno nie zaczną nagle szastać pieniędzmi na kredyt, bo to nie taki właściciel. Jak się taka długoterminowa znaczna przewaga kończy dla innych zespołów pokazała Legia Koralika w latach 2011-18 (na szczęście Koralik to wszystko robił na kredyt, więc im się skończyło eldorado). Chcesz tego z powrotem, tylko z Widzewem zamiast Legii, i z podstawami na wieloletnią dominację, bo nie na kredyt?

Dla nas najlepiej jeśli dalej będzie ewolucja a nie rewolucja. I najlepiej jakby Dobrzycki się poważnie sparzył, żeby trochę zostrożniał, niż żeby np. za 2 lata dostał solidny zastrzyk entuzjazmu i pieniędzy dzięki gwarantowanej grze w LM po świeżo zdobytym po 30 latach mistrzostwie.

A co do tych 2-3 silnych zespołów, taką właśnie sytuację mieliśmy w ostatnich kilkunastu sezonach (poza paroma wyskokami) - 3 liderów (Lech, Legia + na zmianę Raków, Jaga i Pogoń) + co sezon jakaś jednosezonowa jętka.
Ten sezon to ewenement.

Tak po prawdzie to my nawet nie jesteśmy ćwierć hegemonem. Rozumiem co piszesz. 
Po prostu uważam że to się musiało wydarzyć. Zawsze było narzekanie że polski kapitał boi się polskiej piłki. No to przestał się bać. Akurat trafiło na Widzew. Trudno. Rutkowscy mieli cieplarniane warunki których nie wykorzystali bo im to wystarczało. Właśnie chcieli być tacy "średni" i raz na jakiś czas zagrac w Pucharach. To Ci odpowiada? 
Może teraz trzeba będzie ruszyć głową i pomyśleć i innych rozwiązaniach, polaczeniu sił ze Swierczewskim żeby się postawić Wink może być ciekawie.
Trochę nie ten wątek się zrobił. Ale QV Rodzino na pewno już tak
 
Odpowiedz
I bardzo dobrze. Mam nadzieje, że te zakutwione, wiecznie skąpiące i żydzące ryje z Wronek obudzą się z ręką w nocniku.
Było być choć odrobinę odważniejszym i inwestować, kiedy był ku temu czas, a nie atakować Ligę Mistrzów Wichniarkami, Tshcibambami i Rudkami. Byłaby pucharowa dywidenda i finansowy skok. Chytry traci dwa razy.
Karol Kupuję Marynarki w Lumpeksie Klimczak, chciałby zobaczyć twoją minę, kiedy przyjdzie do prawdziwego transferowego wyścigu zbrojeń.
 
Odpowiedz
Przecież on się podda zanim się zacznie ten wyścig. Taki Widzew wyda 10 milionów Euro a Tomek z Karolem przygotują z milion dwa na transfery. Podziwiam też optymizm, że wszystko co ściągnie Widzew to szrot. Możemy się na tym przejechać. Nadzieja w tym, że się Dobrzyckiemu zabawa w FM znudzi.
 
Odpowiedz
Panowie...nie bierzcie udziału w tym serialu Smile to że Widzew bierze zawodnika za 5 milionów nic nie znaczy....być może aby pójść dalej Rutek musiał by poszukać inwestora...ale czy jest gotowy podzielić się "władzą"? W Lechu nastąpiły zmiany w funkcjonowaniu...Walemark, Ali, Papa, Joel, Palma, Tonio, Guma, Skrzypa...i tak można długo wymieniać mają bardzo dobre kontrakty...zrobiliśmy krok do przodu....zobaczymy jak skończy się sezon...ale mam dobre perspektywy na przyszłość.
 
Odpowiedz
Tak, a właśnie Rutkowski się przyznał do nieumiejętności zarządzania. Powiedział, że Murawski, Ali, Walemark, Hakans i ich kontuzje to koszt mistrzostwa. Czyli musieli grać bo nikt nie miał zmiennika.
 
Odpowiedz
Dla mnie to fizycznie dali więcej niż ( z różnych powodów) byli przygotowani.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 3 gości