Liczba postów: 1,212
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
48
Szkoda, że rzadziej. Przez takich jak Ty to forum prędzej czy później upadnie.
Liczba postów: 589
Liczba wątków: 23
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
18
28-01-2026, 13:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-01-2026, 13:42 przez rojber.)
Zdecydowanie inny poziom jak w Rakowie. Tam widać, że zaczyna liczenie się kasy. Nie wiem jakim majątkiem dysponuje Świerczewski ale do Dobrzyckiego chyba mu daleko. Przynajmniej jeśli popatrzymy na to jak budował/buduje Raków Świerczewski a jak buduje/będzie budował Widzew Dobrzycki. Również obserwuje to wszystko z dystansem ale jestem pełen obaw o kolejne lata w eklapie. Obawiam się powtórki z ery Wisły Cupiała. Obym się mylił.
E:
Teraz czytam, że planuje rozbudować stadion do 30-32 tys miejsc. W tym roku chcą przeprowadzić pełną analizę tej inwestycji.
Liczba postów: 176
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2025
Reputacja:
6
Twoje @rojber uwagi są w pełni uzasadnione, Widzew może być rodzajem cupiałowej Wisły (pytanie czy też tak samo skończy). Dobrzycki na prawdę ma plan i środki, pozwalające go wieloletnio realizować. Chyba że mu się znudzi, w co wątpię. Dlatego głosy takie jak @Antonio są przedziwne - prześmiewcze, skupiające się na transferach tu i teraz - to podstawowy błąd logiczny. Transferami Dobrzycki pokazał, że finansowo jest w stanie nakryć czapką całą resztę ligi, nawet kosztem błędów. Czas, jaki zajmie mu pozyskiwanie wiedzy i nauka będzie krótki - i musi być przez nas wykorzystywany. Na razie np z wypowiedzi Klimczaka u Ćwiąkały wynika, że dopiero dociera, co się dzieje - i przestają myśleć jak wspomniany Antonio. Zagraniczny inwestor przy podejściu rodziny Rutkowskich się nie wydarzy, więc musimy szukać szans w lepszym scoutingu i lepszym sztabie szkoleniowym. Przy czym jeśli chodzi o scouting, to przez platformy typu TransferRoom, bardzo trudno jest po cichu przeprowadzać super transfery i znajdować perełki za niskie pieniądze. To już nie te czasy, niestety.
Co do Rakowa i Świerczewskiego - to, że w tym oknie racjonalizuje wydatki wynika głównie z tego, że przyszedł nowy trener. To od jego wizji i modelu gry będzie zależeć zapotrzebowanie (lub jego brak) na nowych grajków. Dodatkowo, dotychczas tam największą władzę miał Papszun - więc naturalnie teraz muszą przebudować strukturę i dopiero wtedy zacząć kupować.
Będzie ciekawie. Dosyć wypierania, czas działać i szukać swoich szans - ciekaw jestem korekty dotychczasowego planu na najbliższe 5 lat i "strategii Feniks". Jeśli jej nie będzie, to zapomnijmy o sukcesach za 3-5 lat.
Liczba postów: 494
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2025
Reputacja:
19
No tak. Można tak jak @sultan opierać swoje przewidywania na podstawie tego ile pieniędzy na Dobrzycki tylko to takie myślenie w stylu "A usiądę sobie pod drzewem i sobie pomyślę co by było gdybym był bogaty i miał klub".
Uważam, że w Widzewie wydarzyło się już tyle (wydarzyło a nie powiedziano co ma się podobno wydarzyć), że śmiało można dyskutować nie leżąc pod drzewem. Stąd taka rozbieżność podlądów.
Ja już tłumaczyłem dlaczego uważam, że w Widzewie przy takim podejściu nie wypali w zamian słysząc "no ale on jest bogaty!".
Tak więc ja wybieram fakty a fakty są takie, że Widzew jest 15 w lidze, ma trzeciego trenera, trzeciego bramkarza a część piłkarzy z kontaktami do 2029 roku poszła już na wypożyczenia.
Jak ktoś wybiera "kupuje stadion i go rozbudowuje ale póki co sprawdzają czy to możliwe" to już jego sprawa. Podejrzewam, że te same osoby wieściły koniec emocji gdy Legia zagrała w LM a później gdy mistrzem został Raków, teraz gdy w mediach ładnie piszą o Widzewie a za 5 lat będą głosiły koniec bo Królewski ściągnie inwestora który się nie zachłyśnie.
Liczba postów: 1,519
Liczba wątków: 14
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
57
28-01-2026, 16:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-01-2026, 16:27 przez Mosina.)
Ale wiesz że to jest liczenie że komuś się nie uda.
No i fajnie. Tylko kiedyś się uda. I pozostanie nam podejście reakcyjne a nie proaktywne. Zresztą takie jest od dłuższego czasu. 5 lat temu Świerczewski przewrócił stolik gdzie Legia i Lech myślały że będą zawsze jedynymi graczami.
Teraz dzieje się to samo tylko na inną skalę. Oczywiście można mówić że to ściema i po dwóch latach się im znudzi. Tylko czas przyniesie rozwiązanie tej zagadki.
Ps. Moje marzenie to dyktować tempo rozwoju ligi a nie nadążanie lub nie, za innymi.