(29-01-2026, 23:16)Antonio napisał(a): A dlaczego zakładasz, że Widzewowi pójdzie? Bez mówienia, że Dobrzycki ma duży majątek.
Fajne ograniczenie w dyskusji, takie niezbyt fair.
Zakładam, że w perspektywie kilku najbliższych sezonów Widzewowi "pójdzie", bo Dobrzycki ma bardzo duży majątek, pozwalający na długofalowe inwestowanie, zarówno w podnoszenie poziomu sportowego pierwszej drużyny, jak i rozbudowę zaplecza, akademii, a przede wszystkim w szybką naukę i podnoszenie profesjonalizmu tzw gabinetów. Majątek to jedno, a chęć jego użycia na takie właśnie cele to drugie. Oczywiście w mediach przebija się tylko szaleństwo transferowe.
Dodatkowo, nie bez znaczenia jest fakt, że jest zadeklarowanym kibicem Widzewa, który wielokrotnie podkreślał, że nie oczekuje sukcesu tu i teraz (co go odróżnia od wyświechtanego przykładu Wojciechowskiego w Polonii).
Oczywiście, obecny rozmach transferowy spowodował to, że wielu przyszywa mu łatkę jak powyżej, porównując do częstych zmian rękawiczek. Tyle, że gość jest tam od bodajże kwietnia 25, a więc na razie 2 okna transferowe. Trochę sprzątania po transferach poprzedniego sztabu i DS (błąd że pozwolono, brak struktur), trochę dyscyplinarki (Akere, który mocno w balety poszedł). I na pewno po wiośnie znów będzie kilka odejść i jeszcze więcej"inów" - co oczywiście nie pomaga w stabilizacji, aż do czasu. Przecież tam pion sportowy dopiero się krystalizuje. Jakbym miał się zakładać, to myślę że obecny sztab też nie będzie tu pracował po rundzie wiosennej. I na tej, tymczasowej destabilizacji - musimy skorzystać. To mamy problem żeby skompletować kadrę na czas przed wiosennym maratonem...