Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 1.43
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Quo Vadis Lech Poznań
Tryb drzewa
Mogli ale nie dostali, mogliśmy wygrać LKE gdybyśmy rozwalili Fiołki.. mogliśmy mieć atak marzeń gdyby Lewy nie odszedł z Lecha tylko grał tutaj do teraz. Mogliśmy grać teraz w piątej lidze gdyby nie Amika i jej wykup. Dużo rzeczy mogliśmy. Jak mnie takie coś wkurza. Mogliśmy oddać jeszcze 40 strzałów na bramkę i nic by nie wpadło.

Prawda jest taka, że i Lechia i Piast nas rozpracowały i tyle.
 
Odpowiedz
(05-02-2026, 08:09)rojber napisał(a): Pokaż mi zespół w którym, nie ma tego typu problemów. W każdym klubie zawodnikom kończą się kontrakty, w każdym klubie znajdą się zawodnicy, którzy to przebierają nóżkami by spierdolić gdzieś indziej. To raczej normalne. Normalne w mojej ocenie na pewno nie było zachowanie Sindre ale to już przeszłość. Niels też raczej się zastanawia nad tym co dalej tym bardziej, że widzi jakie osiąga wyniki w tym sezonie, każdy trener w takim położeniu by rozkminiał co dalej. Jednak obstawiam, że jest profesjonalistą i ze względu na to co myśli o przyszłości stara się tu i teraz dać z siebie wszystko. Co nie zmienia faktu, że coś tam chyba u niego przestało stykać i podejmuje bardzo dziwne decyzje kadrowe i taktyczne.

Całkowicie popieram. Zastanawiam się też nad tym, co tam właśnie z nim się dzieje - znaczy z Nielsem. Co do pewnego uporu taktycznego i personalnego, to widzieliśmy już to dość dawno temu. Przecież otwarcie powiedzmy sobie -przepierdoliliśmy eliminacje pucharów europejskich koncertowo, głownie przez brak umiejętności elastycznego dostosowania naszego planu gry do przeciwnika, już o reakcjach na rzeczywistość boiskową nie wspomnę.
Inna rzecz, która niestety przekreśla Nielsa jako poważnego kandydata do bycia "trenerem na lata", to fakt, że po każdym obozie przygotowawczym drużyna się uwstecznia w jakimś elemencie gry. Dochodzenie do formy zajmuje długie tygodnie, a często -jak teraz lub latem, przy eliminacjach- ryzykuje się przegraniem wszystkich frontów.
Natomiast to, jaki mamy marazm transferowy tej zimy to osobna historia- która trochę biezące wyniki usprawiedliwia. Czy na serio nikt z działaczy nie widzi, że brakuje nam def pomocnika? Widać to z przebiegu każdego meczu. Dodatkowo - czy oni nie widzą, że brak takiego zawodnika to też uwstecznienie Kozubala i zatrzymywanie jego rozwoju? Za to na serio ktoś powinien polecieć...
 
Odpowiedz
Ale wystarczyło posłuchać Rutka latem, że poszli grubo i zimą nie planują transferów więc dlaczego jest jakieś zdziwienie?

Nie ma kasy. Obecnie trwa przegląd odpadów który spełnia jeden z 10 warunków które powinien spełnić aby móc być w tym klubie.
 
Odpowiedz
(04-02-2026, 23:04)Jankes napisał(a): Ja jestem zdania że jeśli położymy ten sezon, to do wyjebania jest Rząsa i te korpozjeby ze scoutingu (tam się tylko Juskowiak zna na piłce) a nie trener.

Mówisz o tym samym Rząsie który juz rok temu mówił że nie ma możliwości popełnienia błędu oraz jest wyrzucany od paru lat mniej więcej co pół roku? Dobre żarty. To człowiek mem który robi regularnie loda rutkowskiemu więc na co ty liczysz?
 
Odpowiedz
(05-02-2026, 12:06)Zabal napisał(a):
(04-02-2026, 23:04)Jankes napisał(a): Ja jestem zdania że jeśli położymy ten sezon, to do wyjebania jest Rząsa i te korpozjeby ze scoutingu (tam się tylko Juskowiak zna na piłce) a nie trener.

Mówisz o tym samym Rząsie który juz rok temu mówił że nie ma możliwości popełnienia błędu oraz jest wyrzucany od paru lat mniej więcej co pół roku? Dobre żarty. To człowiek mem który robi regularnie loda rutkowskiemu więc na co ty liczysz?

Tak, Jusko zna się na piłce. Ten sam Jusko, który optował za ściągnięciem do nas Rondicia na tym filmiku. To ja już wolę Agnero, z którego MOŻE coś będzie. Z Rondicia wiem, że już nic nie będzie. Te transfery w letnim oknie na papierze nie wyglądały źle. Kwestia trenera i wykorzystania danych grajków. 

Ja również jestem zawiedziony Nielsem, drużyna co rundę potrzebuje czasu na rozpęd. Oczywiście, Lech ma dominować, ale powinien być bardziej elastyczny. Aktualnie nie ma aż takiej przepaści między umiejętnościami Lecha i innych drużyn. A dodatkowo, przy takich, a nie innych stoperach, nie da się grać tak wysoko jak nieraz próbują. Gdyby byli stoperzy powiedzmy jak Douglas w prime, w tych kilku meczach, to może by dało się tak grać. Ale nie przy starym Miliciu czy wolnym jak wóz z węglem Skrzypczaku. No i tutaj kamyczek do ogródka Nielsa, że po co tak zaczyna grać jak to widać od razu, że nie ma to sensu. Co więcej, Lech potrafił tłamsić rywali i grać szybko, kombinacyjnie, gdy był Sousa, który idealny jest do takiej gry. Bez Sousy widać, że to nie pyka. Rodriguez ma swoje atuty i wg mnie ostatecznie będzie z niego pożytek, ale to zawodnik na inny sposób grania. Pokazał w tym nieszczęsnym meczu z Piastem, że potrafi kreować kolegom sytuacje, ale to nie jest tempo i styl grania Sousy (powtarzając to co pisałem wcześniej). 

Dlatego Niels ma ostatni moment na ogarnięcie się, ale jeśli tego nie zrobi to trzeba szukać nowego trenera. I jak przez luty i marzec będzie nadal taka chujnia jak teraz, to wg mnie nie ma sensu trzymać Nielsa do końca sezonu, ale już powiedzmy na kwiecień znaleźć następcę z myślą, żeby miał resztę sezonu na przegląd kadry, żeby od nowego wejść już na pełnej. Chyba, że dogadają się z Siemieńcem, że zastąpi Nielsa, wtedy warto poczekać. Plus oczywiście jestem przeciwnikiem zwalnianiu Nielsa i braniu kogoś w stylu Rumaka czy jakiegoś asystenta w jego miejsce w stylu Hubert Wędzonka z szacunkiem dla niego. To już lepiej zostawić Nielsa do końca kontraktu. 

Na ten moment sezon może uratować już tylko według mnie:
a) szarża w lidze, tj. seria powiedzmy 10 zwycięstw i 4 remisów (da to na koniec 60 pkt, mistrza na pewno nie, ale miejsce pewnie w top 4);
b) zdobycie Pucharu Polski i min. ĆF w LKE. 

Obie opcje wydają się mało realne będąc zupełnie szczerym.
 
Odpowiedz
Nie żebym bronił tego dziada Rząsę ale.. Gumnego na prawą obronę ściągnął (nie jest to ogór typu Hoffman tylko typ z Niemiec) i gra on coraz lepiej. Skrzypczak to najlepszy obrońca zeszłego sezonu (tego wyróżnienia na ładne oczy nie przyznają) no kto przed sezonem by nie chciał go w drużynie. Miał zabezpieczyć lewą stronę przylazł Muthinio (koleś wiedział, że jest młody do sprzedaży wiec ławka pewna no i sobie bez marudzenia na niej gnije) też nie ogór po całości.
Posypał się przód. Leo to pewnie ten transfer na uzupełnienie i jako uzupełnienie jest w sam raz. Palma to miał być ten zapowiadany gwiazdor i no jest nim. Awaryjnie ściągnął też murzynka z Górnika to także tam ogór nie był no i pewnie przylazł tu za drobne. Za Souse przyszedł Rodri no cóż nie wszystko może wyjść, ale było do razu uczciwie mówione, że chłop bez formy i musi do niej dojść. Obecnie walczy stara się  a że nie wychodzi? No cóż może to nie jego poziom. Do ataku po wielu próbach i odmowie nr 1 do 25 przyszedł 26 na liście czyli Agnero. Dla mnie piłkarz tragiczny i nie za to siano ale jakiś impuls poszedł z jego strony coś tam próbuje kolega kopać. No i na środek po kontuzjach przyszedł Ouma. Patrząc z boku na niego no nie był frajerem z pierwszej łapanki.

Przypominam także, że mówimy o Lechu nie o MC czy innym PSG. Tomek dostał info, że ma 4 mln do wydania i trzy pozycje do uzupełnienia a tu się nagle okazało, że pozycji jest 6 a kasa ta sama. Co miał chłop zrobić?

Trener dostał to co dostał.. na kogo liczył on i Wy? Na Messiego? No kur... mam już dość zwalania winy  na wszystkich tylko nie na dziadka.  On jest taki biedny. Skoro to co dostał mu się nie podobało to trzeba było pierdolnąć ręką w stół i powiedzieć kur.. chce innych. Był mistrzem polski kto by mu podskoczył? A jak nie to zabrać zabawki i nara.

Naszym problemem jest biedak właściciel.. Synek Tatusia bez grosza przy duszy. On nie ma skąd dołożyć. Rząsa robi wtopy ale nie jest najgorszy z najgorszych DS w Polsce. Robi co może. Jak ma do wydania milion euro to kogo wy chcecie oglądać? Modrica w środku..

Oczywiście robi wtopy jak każdy no ale to trener dostał taką liczną kadrę i od 10 meczy nic z niej nie potrafi zrobić. Dostaje od Piasta czy Lechii.. No kur.. litości

To co jakby miał Ronaldo w składzie to też by była wina Rząsy jakby przejebywali?

Takie moje przemyślenia.
 
Odpowiedz
Patrzmy realnie my w tym sezonie walczymy już tylko o miejsca 3-5, żeby dostać się do pucharów przy ew. braku wygrania PP lub kompletny marazm w lidze i zwycięstwo w PP. Przy odrobinie szczęścia uda się i wywalczyć podium w lidze i wygrać PP. W LKE awans do następnej rundy będzie wystarczającym osiągnięciem o ćwierćfinale już nie marzę.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
Odpowiedz
W tych wszystkich rozważaniach kto to nie przyszedł - trudno się nie zgodzić, że klub latem dał narzędzia sztabowi. Nie były to narzędzia optymalne- Rodriguez czy Ouma to nie jest zastąpienie 1:1 ubytków, a niestety znaczące obniżenie jakości na tych pozycjach.
Natomiast przespanie zimowego okna to jest kryminał, który zrzuca sporą winę na gabinety. To okno jest właśnie po to, żeby skorygować i zareagować. Ouma nie wypalił, Murawski daleki od powrotu - a tu mecze definiujące cały sezon przed nami. Dodam więcej - widzimy, że Milić dogorywa, Skrzypczak nie dojeżdża, Douglas skończył się po kilku obiecujących meczach - zostaje nam "tylko" młodziutki Mońka. Ktoś pokroju Milica w formie potrzebny na już, żeby inni nabrali pewności a młody się uczył. Priorytet - defensywny pomocnik, mniejsza ważność - środkowy obrońca. To nie tak wiele - i w odróżnieniu od napastnika - nie są to pozycje, na które dziesiątki klubów szukają na już kandydatów.
To wypożyczyliśmy sobie bramkarza, którego zapewne do konca sezonu nawet nie zobaczymy w bramce. Dzięki i fajrant, widzimy się latem, kiedy to trzeba będzie przebudować połowę składu. Paranoja.

Dzis o pólnocy termin zgłaszania graczy do LKE. 


E: moja pomyłka, lista B to "wychowankowie" + wiek. Więc rozważany Filip Kocaba nie łapie się.
 
Odpowiedz
No ale ile można to tłumaczyć. LECH NIE MA SIANA KASY PIENIĘDZY!! Rutek przecież powiedział, ze poszli grubo latem i zimą nie ma na nic siana. TO biedak jest.. ile razy można to tłumaczyć. Synuś ojca bez majątku i wiedzy jak to prowadzić a wy tu cudów wymagacie. To co się gdzieś tam udało wypracować wydali. I teraz jest gorączkowe czekanie na kolejny zrzut siana z C+, Ligi, LKE i transferów (Mrozek, Kozubal Gurgul na sto procent) i wtedy znowu będą jakieś tam ruchy. Nie ma nikogo na 6 bo nie ma na razie żadnej sensowej okazji. Trafiają się pewnie albo totalni pajace bez podstawowych umiejętności ale gotowi grać za pół darmo, albo tacy do odbudowy albo tacy za których trzeba zapłacić.

Ciekawy temat poruszył kolega @Sultan. Gdzie ma się pokazać ten rezerwowy bramkarz? W LKE? Raczej nie bo to rozgrywki pod promocje Mrozka zresztą tam nam zostały na tą chwilę dwa mecze.
W PP to jedyna droga po Europę i gramy z Górnikiem wiec gdzie tam miejsce dla rezerw i tego bramkarza?
w Lidze? W której za chwilę będzie walka o pozostanie?

Generalnie chłop przyszedł na pół roku nie zagra ani razu i pójdzie w pizdu i karuzela latem od nowa.
 
Odpowiedz
cała ta radosna dyskusja, Rząsa, Niels, Rutek bez kasy, itd - jest fajna. Ale tak sobie pomysłałem - gdzie w tym wszystkim są sami zawodnicy? Czy oni maja jakieś IQ? Inteligencje boiskową? Im trzeba wszystko tłumaczyć? przygotowac na różne warianty - rozumiem że ogólne zalożenia tak - ale jakaś podstawowa reakcja na wydarzenia boiskowe? Ta wypowiedź Mrozka w przerwie "że w sumie nie wie" to nie jest problem sztabu - to jest problem postawy zawodnika i inteligencji. Serio - nie wyobrażam sobie że tak mówi Bednarek. To można powiedzieć na sto tysięcy innych sposobów: "próbujemy róznych wariantów", "ostatnio daliśmy ciała to dziś próbujemy inaczej - nie zawsze wychodzi".
W SUMIE TO SAM NIE WIEM to slogan tej drużyny bez jaj, pewnie z małymi wyjątkami. Dramat
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 7 gości