Liczba postów: 2,002
Liczba wątków: 5
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
15
Przypomnę, że to koleś z 1 ligi który funkcjonał w specyficznym środowisku więc ja bym się nie podniecał co to on potrafi.
Liczba postów: 212
Liczba wątków: 0
Dołączył: May 2025
Reputacja:
7
25/26 (1 Liga) - Pogoń Grodzisk M. – 20 meczów/11 bramek
24/25 (2 liga) - Zagłębie Lubin II – 11/8
24/25 (Ekstraklasa) - Zagłębie Lubin – 7/0
24/25 (1 Liga) - Warta Poznań – 19/2
23/24 (2 Liga) - Zagłębie Lubin II – 22/7
22/23 (Ekstraklasa) - Zagłębie Lubin – 19/2
22/23 (2 Liga) - Zagłębie Lubin II – 16/7
21/22 (3 Liga) - Zagłębie Lubin II – 29/15
21/22 (Ekstraklasa) - Zagłębie Lubin – 1/0
20/21 (3 Liga) - Zagłębie Lubin II - 18/6
20/21 (3 Liga) - Miedź Legnica II – 5/1
2 bramki na 27 występów w Ekstraklasie
Przed sezonem nikt nawet nie spojrzał w jego stronę.
Ale w sumie się nie dziwię, że gdy wystrzelił po jednej rundzie, to drużyna walcząca o utrzymanie zgłosiła się po niego, z nadzieją że może coś będzie.
Liczba postów: 1,213
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
48
Szkurin, akurat przydałoby się, by dzisiaj coś wcisnął.
Liczba postów: 678
Liczba wątków: 2
Dołączył: Nov 2024
Reputacja:
13
Czy ja nie patrzę obiektywnie?
Panlov moim zdaniem powinien wylecieć za to wejście. Wyprostowana noga, dopiero zginą się przy uderzeniu.
Liczba postów: 1,519
Liczba wątków: 14
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
57
Czerwona 200%
Nawet bardziej niż Palmy z Rakowem
Plus dwa karne
Liczba postów: 678
Liczba wątków: 2
Dołączył: Nov 2024
Reputacja:
13
Przecież ratują jak mogą.
Liczba postów: 1,213
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
48
Ruch rąsią w kierunku piłki w polu karnym Legii dwukrotnie plus Tobiasz ściągający do ziemi Szkurina w pierwszej połowie. Magia Sylwestrzaka.
Jak pisałem jakiś czas temu, Wasielewski się bardzo wyrobił, chętnie zobaczyłbym go raz jeszcze w Lechu.
Liczba postów: 1,519
Liczba wątków: 14
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
57
13-02-2026, 23:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-02-2026, 08:36 przez Mosina.)
Te ręki taki nieoczywiste. Ale jeszcze Kapuadi taranujący chyba Nowaka. Tobiasz łapał Szkurina tylko ten sie nie przewrócił tylko kontynuował grę.
Rzadko się zdarza że Var wzywa głównego a ten nie zmienia decyzji. Cud że mu nogi nie złamał