16-02-2026, 11:58
Piłkarz na głodzie, piłkarz zły to piłkarz, który gryzie trawę i walczy. Dobrze się składa, bo takiego Palmy potrzebujemy na resztę sezonu. Chłopak niech walczy, niech się stara i jak da liczby to będzie budował wielkiego Kolejorza w przyszłym sezonie (oby) również w Lidze Mistrzów. A jak liczb nie będzie to pewnie powrót do Celticu i znowuż tułanie się po świecie. Także tak naprawdę wszystko w rękach naszej perełki z Hondurasu.
Palma oczywiście pokazał, że to gracz ponad poziom ekstraklasy, ale też znowuż nie ma co się aż tak rozczulać nad nim. Nie bez powodu stracił miejsce w składzie, a obniżka jego formy jest zauważalna. Fatalny karny, niewykorzystane sytuacje (jak ostatnio zmarnowanie setki po ładnym podaniu Agnero), często brak podań w kluczowych momentach (jak w poprzednim meczu gdy mógł wystawić Ishakowi na sam na sam). Niemniej, wczoraj widać było progres i jak utrzyma motywację to im będzie cieplej tym jego gra będzie lepsza.
Ja przewiduje, że końcówka sezonu będzie należała do niego. I oby wszystko skończyło się happy-endem w postaci mistrzostwa Polski do którego poprowadzi nas honduraski magik, co zakończy się jego wykupem i wypuszczeniem serii koszulek z jego wizerunkiem i hasłem "Palma, we trust you!". Nie ma co ukrywać, że jak jest w formie to jak dotyka piłki to jakby dotykał jej sam Pan Jezus.
Palma oczywiście pokazał, że to gracz ponad poziom ekstraklasy, ale też znowuż nie ma co się aż tak rozczulać nad nim. Nie bez powodu stracił miejsce w składzie, a obniżka jego formy jest zauważalna. Fatalny karny, niewykorzystane sytuacje (jak ostatnio zmarnowanie setki po ładnym podaniu Agnero), często brak podań w kluczowych momentach (jak w poprzednim meczu gdy mógł wystawić Ishakowi na sam na sam). Niemniej, wczoraj widać było progres i jak utrzyma motywację to im będzie cieplej tym jego gra będzie lepsza.
Ja przewiduje, że końcówka sezonu będzie należała do niego. I oby wszystko skończyło się happy-endem w postaci mistrzostwa Polski do którego poprowadzi nas honduraski magik, co zakończy się jego wykupem i wypuszczeniem serii koszulek z jego wizerunkiem i hasłem "Palma, we trust you!". Nie ma co ukrywać, że jak jest w formie to jak dotyka piłki to jakby dotykał jej sam Pan Jezus.

