Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Reprezentacja Polski
Tryb drzewa
Swoją drogą jak Dania odpadła to pytanie czy dzisiaj nie zostanie wykonany telefon do chłodnego Poznania z równie chłodnej Kopenhagi z propozycją nie do odrzucenia.
 
Odpowiedz
Bez przesady po drodze był jeszcze Adam Nawałka bardzo dobry trener kadry, Czesio który awansował i grał swoje czy Brzęczek które zwolnili bo był nie lubiany. Urban to bajerant wszędzie gdzie był jechał i jedzie na opinii fajnego trenera i mistrzu z Legią a po nas z klubami to była równia pochyła. Nic nie zmienił. nic nie wprowadził był zadaniowcem miał awansować na MŚ (najprostsze w historii) nie zrobił tego. Czy widzę szansę w jego pracy na cokolwiek? nie.
 
Odpowiedz
Cieszy że Lewandowski wreszcie dał sobie spokój. Oby w przyszłości jak najmniej piłkarzy bez charakteru w polskiej reprezentacji.
 
Odpowiedz
@Mosina czy po tym meczu zgodzisz się z tezą, że ten mecz Polski to flashbacki z meczów Lecha? Robisz ładne akcje, ale żeby strzelić gola to musisz sobie stworzyć z 4 sytuacje. A rywal wystarczy ze wkopnie piłkę w twoje pole karne i ma setkę.
 
Odpowiedz
(01-04-2026, 08:51)strzelisty jupiter napisał(a): Cieszy że Lewandowski wreszcie dał sobie spokój. Oby w przyszłości jak najmniej piłkarzy bez charakteru w polskiej reprezentacji.

Szymczaka wezmą. Charakteru mu odmówić nie można. Bramek pewnie tyle nie nastrzela, ale przecież nie od tego są napastnicy. A i dobry z niego defensywny napastnik, więc będzie jak znalazł. 

Jeszcze odnośnie Włochów. Ostatnie, z czego oni są pamiętani na mundialach, to splot słoneczny Materazziego. No i też daleko mi od stawiania wyżej Janka od Piechniczka. Janka bym jednak zostawił. Ma czas na zrobienie porządku w tyłach, bo z przodu to wygląda nieźle. Tylko czy on jest w stanie przesunąć akcenty na defensywę, bez straty na jakości z przodu.
 
Odpowiedz
O ile z przodu wygląda to fajnie, to z tyłu jest jakiś dramat. Kontry to jeszcze dość fajnie przerywają (zazwyczaj), ale jak już damy się wepchnąć w swoje pole karne to już tylko na kolana i modlić się, aby przeciwnik to spieprzył. Zamykają nas w hokejowym zamku i wrzucają bezczelnie gdzie chcą i jak chcą, a nasi są tak posrani, że uciekają jak ludzie podczas łapanki w 1940 roku. No dramat. Faktycznie jak niedawny jeszcze Lech, wystarczy laga pod nasze pole karne i już gorąco. Ta obrona personalnie jest do wymiany, tu żaden trener nie pomoże, bo oni srają pod siebie cały czas. Pewność siebie Bednarka poniżej gruntu, Kiwior też zagubiony, Cash taka bomba jak nasz Pereira, nie wiadomo w którą stronę odpali. Poszukać pomysłu na obronę, może jednak kosztem ofensywy wzmocnić tu jakimś DP, zamknąć nieco przestrzeń od pola karnego do połowy boiska. Ale nie ja jestem trenerem, dać pracować Urbanowi, przy założeniu że on widzi jaki jest problem tej drużyny.
A i Lewandowski, dać koszulkę, dyplom i medal i podziękować, swoje zrobił, ale to już ten czas. Nie wiem kto w zamian, bo żadne Piątki nie nie nie i jeszcze raz nie, trzeba na tej pozycji wykreować kogoś. Wiem że łatwo się mówi, ta drużyna irytuje frajerskimi porażkami, jak wczoraj, ale nie powoduje zażenowania jak kilka wcześniejszych jej edycji. Przynajmniej u mnie.
 
Odpowiedz
(01-04-2026, 09:02)Kefas9494 napisał(a): @Mosina czy po tym meczu zgodzisz się z tezą, że ten mecz Polski to flashbacki z meczów Lecha? Robisz ładne akcje, ale żeby strzelić gola to musisz sobie stworzyć z 4 sytuacje. A rywal wystarczy ze wkopnie piłkę w twoje pole karne i ma setkę.

napisałem to od razu po meczu Wink
 
Odpowiedz
(01-04-2026, 09:11)Icek napisał(a):
(01-04-2026, 08:51)strzelisty jupiter napisał(a): Cieszy że Lewandowski wreszcie dał sobie spokój. Oby w przyszłości jak najmniej piłkarzy bez charakteru w polskiej reprezentacji.

Szymczaka wezmą. Charakteru mu odmówić nie można. Bramek pewnie tyle nie nastrzela, ale przecież nie od tego są napastnicy. A i dobry z niego defensywny napastnik, więc będzie jak znalazł. 

(...)

Bez problemu znajdziemy skutecznych napastników. I oddanych kadrze przy okazji. Kto po porażce w walce o mundial daje wszystkim kibicom do zrozumienia, że kończy karierę reprezentacyjną. Tylko człowiek nastawiony WYŁĄCZNIE na sukcesy, chcący ogrzewać się w ich blasku. Rozumiem, że gdy będzie miał jeszcze siłę - a na mundialu zapewne by miał, gdybyśmy jednak awansowali - nie zagra żadnego towarzyskiego w czerwcu czy jesienią w Lidze Narodów. Bo nigdy nie grał dla Polski jako kraju, tylko dla sukcesów. Obnażył się. Bardzo słabe z jego strony.
A pierwszego mentalnego fikołka wykonał przy sporze z byłym trenerem. Moja teza więc - nigdy nie grał dla Polski, zawsze pod siebie. Pan panicz.
 
Odpowiedz
Obrońcy najsłabsi na boisku, ale wystarczyło wykorzystać sytuacje które mieliśmy Smile Kamiński bardzo dobry występ... szybkość, drybling chłopak był wszędzie, ale to co spudłował to powinny być przynajmniej z 2 bramki, taki trochę jezdziec bez głowy ja nie wiem czy on zamyka oczy gdy oddaje strzał czy patrzy w murawę? wszystko w bramkarza. Jeśli chcieliśmy ten mecz wygrać w regulaminowym czasie to zmiana Pietuszewski za Świderskiego bez sensu. Szkoda jak się odpada gdy jest się dużo lepszym zespołem z tak nędzną Szwecją, zawsze lepiej ogląda się mundial gdy gra tam reprezentacja której kibicujemy, ale sa plusy i minusy a jednym plusem z tego jest że Grosiki i inne Bereszyńskie nie pojadą na darmowe wczasy do USA.
 
Odpowiedz
Po pierwsze, to nie wiadomo, czy zakończył. Po drugie, to mam nadzieję, że wszyscy kadrowicze będą nastawieni WYŁĄCZNIE na sukces. Dla mnie to podstawa, jeśli rozmawiamy o zawodnikach światowego poziomu i nie wyobrażam sobie na tym poziomie innego podejścia do jakiegokolwiek sportu, nie tylko pod kątem reprezentacji. Po trzecie, już dużo wcześniej pisałeś,. że powinien sobie dać spokój. Wiek i takie tam. Teraz, gdy tylko pojawiło się podejrzenie, że ten spokój sobie dał, to okazuje się, że to nieodpowiedni moment. Teraz powinien grać do momentu, aż gdzieś awansujemy. Czyli minimum dwa lata. A najlepiej do momentu, jak Ty wydasz przyzwolenie. No i po czwarte i najlepsze. Nigdy więcej napastników, będących królami strzelców Bundesligi, La Liga., wygrywających mistrzostwa tych krajów, Ligę Mistrzów, bijących rekordy bramek w jednym sezonie w tych ligach, zdobywających nagrody FIFA, Złotego Buta, strzelających ok 90 bramek w kadrze, ze średnią ponad 0,5 bramki na mecz, będąc jej najskuteczniejszym zawodnikiem w historii i główną postacią drużyny, która osiągnęła jakby nie patrzeć największy sukces od 34 lat, ponieważ robił to......dla sukcesów, żeby się w nich ogrzewać no i bez problemu znajdziemy skutecznych napastników.

Faktycznie ktoś się tutaj obnażył. Czy oby na pewno Lewy? Rozumiem sympatię, jej brak, czy wręcz antypatię do kogoś. Ale są granice absurdu.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 3 gości