Liczba postów: 647
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2025
Reputacja:
22
Swoją drogą jak Dania odpadła to pytanie czy dzisiaj nie zostanie wykonany telefon do chłodnego Poznania z równie chłodnej Kopenhagi z propozycją nie do odrzucenia.
Liczba postów: 2,146
Liczba wątków: 5
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
17
Bez przesady po drodze był jeszcze Adam Nawałka bardzo dobry trener kadry, Czesio który awansował i grał swoje czy Brzęczek które zwolnili bo był nie lubiany. Urban to bajerant wszędzie gdzie był jechał i jedzie na opinii fajnego trenera i mistrzu z Legią a po nas z klubami to była równia pochyła. Nic nie zmienił. nic nie wprowadził był zadaniowcem miał awansować na MŚ (najprostsze w historii) nie zrobił tego. Czy widzę szansę w jego pracy na cokolwiek? nie.
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
55
Cieszy że Lewandowski wreszcie dał sobie spokój. Oby w przyszłości jak najmniej piłkarzy bez charakteru w polskiej reprezentacji.
Liczba postów: 647
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2025
Reputacja:
22
@Mosina czy po tym meczu zgodzisz się z tezą, że ten mecz Polski to flashbacki z meczów Lecha? Robisz ładne akcje, ale żeby strzelić gola to musisz sobie stworzyć z 4 sytuacje. A rywal wystarczy ze wkopnie piłkę w twoje pole karne i ma setkę.
Liczba postów: 163
Liczba wątków: 2
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
3
O ile z przodu wygląda to fajnie, to z tyłu jest jakiś dramat. Kontry to jeszcze dość fajnie przerywają (zazwyczaj), ale jak już damy się wepchnąć w swoje pole karne to już tylko na kolana i modlić się, aby przeciwnik to spieprzył. Zamykają nas w hokejowym zamku i wrzucają bezczelnie gdzie chcą i jak chcą, a nasi są tak posrani, że uciekają jak ludzie podczas łapanki w 1940 roku. No dramat. Faktycznie jak niedawny jeszcze Lech, wystarczy laga pod nasze pole karne i już gorąco. Ta obrona personalnie jest do wymiany, tu żaden trener nie pomoże, bo oni srają pod siebie cały czas. Pewność siebie Bednarka poniżej gruntu, Kiwior też zagubiony, Cash taka bomba jak nasz Pereira, nie wiadomo w którą stronę odpali. Poszukać pomysłu na obronę, może jednak kosztem ofensywy wzmocnić tu jakimś DP, zamknąć nieco przestrzeń od pola karnego do połowy boiska. Ale nie ja jestem trenerem, dać pracować Urbanowi, przy założeniu że on widzi jaki jest problem tej drużyny.
A i Lewandowski, dać koszulkę, dyplom i medal i podziękować, swoje zrobił, ale to już ten czas. Nie wiem kto w zamian, bo żadne Piątki nie nie nie i jeszcze raz nie, trzeba na tej pozycji wykreować kogoś. Wiem że łatwo się mówi, ta drużyna irytuje frajerskimi porażkami, jak wczoraj, ale nie powoduje zażenowania jak kilka wcześniejszych jej edycji. Przynajmniej u mnie.
Liczba postów: 823
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2024
Reputacja:
35
01-04-2026, 10:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-04-2026, 10:53 przez Icek.)
Po pierwsze, to nie wiadomo, czy zakończył. Po drugie, to mam nadzieję, że wszyscy kadrowicze będą nastawieni WYŁĄCZNIE na sukces. Dla mnie to podstawa, jeśli rozmawiamy o zawodnikach światowego poziomu i nie wyobrażam sobie na tym poziomie innego podejścia do jakiegokolwiek sportu, nie tylko pod kątem reprezentacji. Po trzecie, już dużo wcześniej pisałeś,. że powinien sobie dać spokój. Wiek i takie tam. Teraz, gdy tylko pojawiło się podejrzenie, że ten spokój sobie dał, to okazuje się, że to nieodpowiedni moment. Teraz powinien grać do momentu, aż gdzieś awansujemy. Czyli minimum dwa lata. A najlepiej do momentu, jak Ty wydasz przyzwolenie. No i po czwarte i najlepsze. Nigdy więcej napastników, będących królami strzelców Bundesligi, La Liga., wygrywających mistrzostwa tych krajów, Ligę Mistrzów, bijących rekordy bramek w jednym sezonie w tych ligach, zdobywających nagrody FIFA, Złotego Buta, strzelających ok 90 bramek w kadrze, ze średnią ponad 0,5 bramki na mecz, będąc jej najskuteczniejszym zawodnikiem w historii i główną postacią drużyny, która osiągnęła jakby nie patrzeć największy sukces od 34 lat, ponieważ robił to......dla sukcesów, żeby się w nich ogrzewać no i bez problemu znajdziemy skutecznych napastników.
Faktycznie ktoś się tutaj obnażył. Czy oby na pewno Lewy? Rozumiem sympatię, jej brak, czy wręcz antypatię do kogoś. Ale są granice absurdu.