Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Reprezentacja Polski
Tryb drzewa
I co mi się jeszcze nasunęło po tym meczu, to spuszczenie powietrza z napompowanego balonika Pietuszewskiego. To co się odpierdalało w mediach na jego temat to przerosło już nawet wychodzącego z lodówki Petru w swoich czasach świetności. Wczoraj pokazał, że jeszcze długa droga przed nim.
 
Odpowiedz
Moim marzeniem jest selekcjoner (może być Urban), który przestanie katować system na trzech stoperów.
Tak jak nie chcę takiego ustawienia w Lechu (i nie mówię tu o pozostawianiu 3 obroncow przy ataku pozycyjnym), tak uważam, że wcale nie mamy materiału na granie tego shitu w reprezentacji. 2 środkowych, 2 bocznych i klasyczne skrzydła. Przestańmy się zachłystywać czymś, na co nie mamy materiału ludzkiego.
 
Odpowiedz
Nic się nie zmieni bo u nas nikt nie ma odwagi albo możliwości wprowadzenia poważniejszych zmian. Od lat polska kadra to zbieranina nazwisk którym trzeba znaleźć miejsce na boisku.

Może wpływ na grę naszej obrony ma to, że Porto i Aston Villa gra czwórką w obronie a przed nimi grają typowi defensywni pomocnicy jakimi nie są ani Zieliński ani Szymański.

Dobrą robotę w U-21 zrobił Brzęczek. Wrócił do 4-2-3-1 i się okazuje, że w 8 meczach można stracić 2 bramki w tym jedną z karnego zamiast 32 w 16 meczach jak u Majewskiego.
 
Odpowiedz
(01-04-2026, 10:51)Icek napisał(a): Po pierwsze, to nie wiadomo, czy zakończył. Po drugie, to mam nadzieję, że wszyscy kadrowicze będą nastawieni WYŁĄCZNIE na sukces. Dla mnie to podstawa, jeśli rozmawiamy o zawodnikach światowego poziomu i nie wyobrażam sobie na tym poziomie innego podejścia do jakiegokolwiek sportu, nie tylko pod kątem reprezentacji. Po trzecie, już dużo wcześniej pisałeś,. że powinien sobie dać spokój. Wiek i takie tam. Teraz, gdy tylko pojawiło się podejrzenie, że ten spokój sobie dał, to okazuje się, że to nieodpowiedni moment. Teraz powinien grać do momentu, aż gdzieś awansujemy. Czyli minimum dwa lata. A najlepiej do momentu, jak Ty wydasz przyzwolenie. No i po czwarte i najlepsze. Nigdy więcej napastników, będących królami strzelców Bundesligi, La Liga., wygrywających mistrzostwa tych krajów, Ligę Mistrzów, bijących rekordy bramek w jednym sezonie w tych ligach, zdobywających nagrody FIFA, Złotego Buta, strzelających ok 90 bramek w kadrze, ze średnią ponad 0,5 bramki na mecz, będąc jej najskuteczniejszym zawodnikiem w historii i główną postacią drużyny, która osiągnęła jakby nie patrzeć największy sukces od 34 lat, ponieważ robił to......dla sukcesów, żeby się w nich ogrzewać no i bez problemu znajdziemy skutecznych napastników.

Faktycznie ktoś się tutaj obnażył. Czy oby na pewno Lewy? Rozumiem sympatię, jej brak, czy wręcz antypatię do kogoś. Ale są granice absurdu.
Grasz dla Polski, albo tylko dla sukcesów. Lewandowski wybrał to drugie, po raz drugi zresztą. Nie pasował mu Probierz, więc postanowił czasowo zaprzestać grania dla własnego kraju. I nie ja wydaję przyzwolenia, jestem tylko kibicem tak jak ty. Nie mamy wpływu na nic, możemy się tylko wypowiedzieć. Dla mnie gościu jest wydmuszką. Z Barceloną zapewne nie skończy, a kibicom mówiącym w jego języku postanowił naprędce po porażce przekazać "time to say goodbye". No to do widzenia, niewielu będzie płakać.
Rzadko kiedy zdarza się, by bardzo dobry piłkarz, czego oczywiście nie można mu odmówić, miał też twarde prostolinijne wartości. Tu niestety też nie było wyjątku.
@Antonio
Ciekawego wątku dotknąłeś. Nie oglądałem żadnego meczu młodzieżowej kadry za Brzęczka, ale jeśli trener Jerzy faktycznie gra na czterech z tyłu, jest to dziwne w kontekście tego, że przykładowo nasza akademia grać musi dokładnie takim samym systemem jak pierwsza drużyna Kolejorza. Nie piszę że złe czy dobre, ale dziwne w odniesieniu do modelu wprowadzonego dawno temu w Lechu. Ciekawe jakie ma to przełożenia w sytuacji przechodzenia młodych spod ręki Brzęczka do reprezentacji Urbana.
 
Odpowiedz
(01-04-2026, 11:04)Antonio napisał(a): Może wpływ na grę naszej obrony ma to, że Porto i Aston Villa gra czwórką w obronie a przed nimi grają typowi defensywni pomocnicy jakimi nie są ani Zieliński ani Szymański.

Szymański był wczoraj naszym najlepszym obrońcą. Dawno nie widziałem tak efektywnych i efektownych odbiorów. Makelele czy inny Busquets by się nie powstydzili.
 
Odpowiedz
Co do Lewego,sportowo swoje zrobił, nie ma co tego podważać. Jeśli chodzi o kwestie słynnych premii czy focha na Probierza no to niewątpliwie w mojej ocenie dał dupy. Ewidentnie pomyliła mu się tutaj piłka klubowa z reprezentowaniem swojego Narodu z Orzełkiem na piersi. Czy nadszedł ten czas gdzie należałoby zakończyć grę w drużynie narodowej? Ciężko mi powiedzieć, w meczu z Albanią swoje zrobił, w meczu ze Szwedami za wiele nie pomógł. Czy ma go kto zastąpić? Na pewno nie na takim poziomie, i długo tak będzie. Być może drugi Lewy nam się nie przytrafi. Jednak chyba nadszedł czas by dać szansę innym.
No i Grosicki, mam nadzieje, że jego mordy w kadrze już nie ujrzę. Bo to kpina jest, że ten facet tam był.
 
Odpowiedz
Grosicki? Rozumiem, że chodzi o jego obecność obecnie?
 
Odpowiedz
Tak, chodzi o jego obecną obecność. Generalnie zawsze byłem przeciwny powołaniom "za zasługi" albo dla robienia atmosfery.
 
Odpowiedz
(01-04-2026, 11:05)strzelisty jupiter napisał(a): @Antonio
Ciekawego wątku dotknąłeś. Nie oglądałem żadnego meczu młodzieżowej kadry za Brzęczka, ale jeśli trener Jerzy faktycznie gra na czterech z tyłu, jest to dziwne w kontekście tego, że przykładowo nasza akademia grać musi dokładnie takim samym systemem jak pierwsza drużyna Kolejorza. Nie piszę że złe czy dobre, ale dziwne w odniesieniu do modelu wprowadzonego dawno temu w Lechu. Ciekawe jakie ma to przełożenia w sytuacji przechodzenia młodych spod ręki Brzęczka do reprezentacji Urbana.

Tylko, że w klubie ma to sens bo junior za rok ,dwa czy pięć ma być dostępny dla pierwszej drużyny i tylko dla niej. To na jakiej pozycji za rok będzie na co dzień grał Faberski albo Reguła zależy tylko i wyłącznie od trenera klubowego. Co z tego, że Gurgul będzie półprawym obrońcą w U21 skoro w klubie jest prawym? 

Moim zdaniem selekcjoner powinien w maksymalnym stopniu odtwarzać zawodnikom ich sytuację z klubu. Sami widzimy na przykładzie Kozubala, że odbierając zawodnikowi pewien profil partnera boiskowego i narzucając nowe obowiązki możemy go stłumić. Antek dopiero teraz zaczyna wchodzić na poziom na którym był rok temu a tutaj taki grajek ma tydzień, żeby się przestawić, zagrać i wrócić do klubu znowu być tym samym co tydzień temu.
 
Odpowiedz
W sumie racja, Urban i tak nie ma wpływu na to, w jakich systemach reprezentanci grają w klubach, a karkołomne byłoby branie pod uwagę tylko tych grających w ustawieniu preferowanym przez selekcjonera.
Jak posucha w ataku, dałbym wreszcie prawdziwą szansę Kownackiemu. Regularnie pomijany przez wszystkich trenerów reprezentacji - Urban mógłby wreszcie złamać ten zaklęty krąg ślepców niewidomych na dorobek minimum bardzo przyzwoitego napastnika. Póki zdrowy i coś w tej Herthcie jednak strzela. Nie ma zawodnika, którego nie da się zastąpić. Nawet ten Żukowski odkryty przez Petrika Sandera jako gracz szpicy w Magdeburgu powinien zostać sprawdzony. Przed nami w najbliższym czasie już tylko mecze towarzyskie, do jakich chyba wielu zalicza też Ligę Narodów - reprezentacyjną pasztetową. Idealna okazja, by szukać, szperać, sprawdzać i powoli szykować na eliminacje do Euro. Losowanie w grudniu w Belfaście.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości