Liczba postów: 251
Liczba wątków: 0
Dołączył: Oct 2025
Reputacja:
7
Wchodzenie na 3 minuty na pozycję nr 10 w meczu wagi ciężkiej jest słabe
Serio Hakans po roku bez piłki był lepszym zmiennikiem dla niewidocznego Bengtssona? Najpóźniej w 60 min tam powinien biegać Luis, który mógłby na ostatnie 10 min wejść na środek za Walemarka, robiąc miejsce dla Hakansa
Ale w sumie punkt zdobyty więc trochę się czepiam, nie można winić trenera patrząc na wynik. Natomiast nie mogę przejść obojętnie nad dywagacjami, jak to Walemark super a Palma to nic nie gra.
Liczba postów: 596
Liczba wątków: 1
Dołączył: Mar 2025
Reputacja:
24
No i Hakans wypracował więcej setek niż Palma w ciągu miesiąca.
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
55
07-04-2026, 10:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-04-2026, 10:04 przez strzelisty jupiter.)
Krótki czas Palmy na boisku faktycznie mógł być spowodowany rozegraniem całego spotkania dla Hondurasu w tygodniu i długim męczącym lotem do Poznania, też koniecznością aklimatyzacji po zmianie czasu. Nie szukałbym na razie drugiego dna.
Liczba postów: 647
Liczba wątków: 1
Dołączył: May 2025
Reputacja:
22
Niels pod względem dawania szans zawodnikom jest bardzo uczciwy i na pewno Palma jeszcze do końca sezonu trochę ich dostanie. Czy dużo? To będzie zależało WYŁĄCZNIE od niego.
Aktualnie w tym roku to skrzydłowy co najwyżej numer cztery, co też pokazują same liczby jakie odnotowali nasi zawodnicy grający na tych pozycjach:
Palma 1 gol 1 asysta
Leo 2 gole 2 asysty
Ismaheel 2 gole 1 asysta
Ali 4 gole 2 asysty
Palma ma je po prostu najgorsze. Dodatkowo wracający Hakans wygląda nieźle, a ze swoją dynamiką w poszczególnych fazach meczów (np. na końcówki) może być zwyczajnie bardziej przydatny niż Palma. Podobnie zresztą jeździec bez głowy Taofeek, który w obronie mało co daje, ale z przodu potrafi zrobić różnicę dryblingiem, a Palma ostatnio nie.
Pozostaje pozycja ofensywnego pomocnika, gdzie Walemark prezentuje się dla mnie lepiej. Jak to mówi się fachowo, można zawiesić na nim grę. Oczywiście, irytuje, że czasami strzela zamiast podać, ale przecież Palma robi to samo. Zresztą tutaj lepiej też prezentuje się Rodriguez, a no i wraca (chyba) Jagiełło.
Ja też uwielbiam Palmę i jego charakter. Chciałbym, żeby u nas został. Ale widzę, że Luis potrafił na wielu rzucić urok i on się trzyma mimo tego, że nasz Honduranin nie daje za bardzo argumentów za tym, żeby tak ochoczo na niego trener stawiał kosztem zawodników prezentujących się lepiej.
Podsumowując, według mnie trener da jeszcze sporo szans Luisowi, np. z Katowicami nie zdziwię się jak zagra od początku. Ale jak nie da w najbliższych meczach liczb (nie tylko walkę, zaangażowanie, strzały) to w najważniejszych meczach będzie dostawał ogony, a pierwsze skrzypce będą grali inni - ci którzy dowożą temat.
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 14
Dołączył: Dec 2024
Reputacja:
55
07-04-2026, 10:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-04-2026, 10:49 przez strzelisty jupiter.)
Z Hondurasem to faktycznie nie sprawdziłem, mea culpa.
Z kolei z tym MINIMUM 5-7 zwycięstw to Ty przegiąłeś. Siedem spotkań do końca. Jak wygramy trzy, będzie dobrze, jak cztery - bardzo dobrze.
Liczba postów: 17
Liczba wątków: 0
Dołączył: Nov 2024
Reputacja:
0
Tegoroczny mistrz pewnie nie będzie miał 60 pkt ale według szacunków tyle mogło dać tytuł. Nie dziwię się, że Pucenty zakłada 15pkt co przy naszych 45 obecnie gwarantowałoby mistrza. Ostatnio mieliśmy fajna serię bez porażki to może coś podobnego uda się teraz wyciągnąć.
Oczywiste jest też że trener musi dawać szansę i Palmie i Hakansowi. Jakby na to nie patrzeć Hakans to nasz zawodnik a nie wypożyczony więc trenerowi powinno zależeć żeby był w formie jakby czasem klub "nie mógł się dogadać" ze Szkotami.