Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań – Legia Warszawa, 26.04.2026 17:30
Tryb drzewa
#11
Myślałem o tym, ale jednak zapalnik. A w 10 nie damy rady.
Szczególnie że chyba wszyscy czujemy, kto posędziuje
 
Odpowiedz
#12
Wojciech Myć z dużą dozą prawdopodobieństwa, ale zależy... czy chcą go "przetrenować" w ciężkim w boju przed finałem PP. Chyba, że wyjdą z założenia, że lepiej go "schować" przed finałem , to wówczas pogwizda nam Marciniak, ewentualnie Lasyk.
Myć jest nr 1 do finału, więc jeśli opcja "odważna" to on u nas, jeśli opcja "bezpieczna" to Marciniak albo Lasyk w Poznaniu. Oboje 50/50% szans, choć z lekkim wskazaniem na Marciniaka, bo Lasyk gwizdał na jesieni.
 
Odpowiedz
#13
Wolalbym Lasyka szczerze mówiąc.
Najlepszy z calej trójki, mniej gwiazdorzy od Marciniaka, i nie ma problemu z podejsciem do ekranika gdy coś jest na rzeczy.
 
Odpowiedz
#14
Lasyk byłby dobry bo u niego nigdy Papszun nie wygrał w przeciwieństwie do pozostałych u których wygrywa regularnie.
 
Odpowiedz
#15
Nie ma co kombinować.
Mrozek - Gurgul Milić Mońka Gumny - Kozubal jagiełło - Palma Walemark Gholizadeh - Ishak
 
Odpowiedz
#16
(21-04-2026, 21:25)secret napisał(a): Nie ma co kombinować.
Mrozek - Gurgul Milić Mońka Gumny - Kozubal jagiełło - Palma Walemark Gholizadeh - Ishak

Dokładnie takim zestawem bym zagrał w tym spotkaniu od początku. Ewentualnie Palma na 10 i Hakans na skrzydle robi max co może i w przerwie zmiana jeśli sił braknie po kontuzji. Najważniejsze oby Gumny wyszedł na boku zamiast Pereiry, na fizyczny zespół Legii bardziej się przyda.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
Odpowiedz
#17
No właśnie ktoś rozumie to przywiązanie do Joela? Ja bym Leo wstawił do podstawy.
 
Odpowiedz
#18
Ja to cały czas się zastanawiam czy obok Kozubala nie powinien wystąpić Ouma. Ten mecz może być solidny pod kątem fizyczności, wracający po kontuzji Jagiełło może mieć z tym problem.
 
Odpowiedz
#19
też bym wstawił Oumę i modlił się że nie dostanie pierwszej kartki w 5 minucie...
 
Odpowiedz
#20
Niby tak ale to jednak czynność wysokiego ryzyka i nie w tym meczu i nie od pierwszej minuty, By poprawić fizyczność konieczny będzie Guma do przepychania się z tymi kołkami, Jagiełło też dobrze wygląda fizycznie.
Co do Qumy widzę inną rolę, prowadzimy dwiema bramkami i wchodzi na utrzymanie wyniku - pod koniec doliczonego czasu gry dostaje czerwień za faul na Jędrzejczyku , schodzi z boiska a cały stadion wiwatuje i śpiewa 'Quma Quma iei Alo, salut, sunt eu, un haiduc"
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości