27-04-2026, 14:11
Mam podobnie. Tak samo było w 2015 roku z Wisłą, gdy któryś jechał na wślizgu do piłki lecącej zaraz przy słupku i brakowało centymetrów, żeby załadował do pustej bramki i zakończył świętowanie.
|
Ocena wątku:
Title: Ekstraklasa
Tryb drzewa |
(27-04-2026, 20:46)galis napisał(a): Nic nie zrozumiałeś więc podejmę trud po raz ostatni: gdy grasz z przeciwnikiem który walczy o życie to często wznosi się om na wyżyny swych umiejętności i gra jakby to był ostatni mecz z pianą na ustach i pełen agresji - to rodzi ryzyko kontuzji których nie potrzebujemy na dwa ostatnie mecze. Drugi aspekt to spuszczenie Arki, to też może być przykre.
(27-04-2026, 20:46)galis napisał(a): Nic nie zrozumiałeś więc podejmę trud po raz ostatni: gdy grasz z przeciwnikiem który walczy o życie to często wznosi się om na wyżyny swych umiejętności i gra jakby to był ostatni mecz z pianą na ustach i pełen agresji - to rodzi ryzyko kontuzji których nie potrzebujemy na dwa ostatnie mecze. Drugi aspekt to spuszczenie Arki, to też może być przykre.