Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 1
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Ekstraklasa
Tryb drzewa
Musiałoby tyle zdarzeń jednocześnie zajść że, aczkolwiek możliwe, jest to zupełnie nieprawdopodobne.
- Legia wygrać ostatnie 3 mecze i zrobić w nich bilans +7 bramek albo więcej
- zaden z klubów z miejsc 6-10 nie zdobędzie więcej punktów niż Legia
Oraz jeden z poniższych:
- Raków lub Jaga musiałyby zdobyć nie więcej niż 3 pkt (a mają jeszcze zaległy mecz między sobą).
- albo GKS nie więcej niz 2
- albo Gornik wszystko przegra.

Jeden ze statystyków wyliczył że mają ok. 1% szans.
 
Odpowiedz
Kolejne dziwne rzeczy się dzieją... Kto wie jak działa Ekstraklasa to w cyrku się nie śmieję.
Na 99% w tym sezonie! Zostaną zwrócę ujemne pkt Lechii, czyli 5 pkt
 
Odpowiedz
(05-05-2026, 21:51)MichalM napisał(a): Kolejne dziwne rzeczy się dzieją... Kto wie jak działa Ekstraklasa to w cyrku się nie śmieję.
Na 99% w tym sezonie! Zostaną zwrócę ujemne pkt Lechii, czyli 5 pkt

akurat ESA nic do tego nie ma. Po prostu Lechia się odwołała od decyzji, w ramach istniejących przepisów i instytucji.
obecnie sprawa wygląda tak, że UEFA zachęca klub do odwołania się w CES (Sportowy Sąd Arbitrażowy).

i tutaj mogą być jeszcze jaja:

"Samo wniesienie skargi do CAS nie zawiesza kary, ale Lechia może o takie zawieszenie wnioskować i ma na to pewne szanse. Lechia może złożyć wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji - jeżeli CAS się zgodzi- punkty do chwili zakończenia rozpoznania sporu wracają do Lechii, jeżeli Lechia przegra sprawę, punkty zgodnie z orzeczonym postanowieniem zostaną ponownie odjęte (nie wiadomo ile punktów). Jeśli CAS odmówi wstrzymania wykonania decyzji : tabela pozostaje bez zmian (z karą -5 pkt), a walka toczy się o to, by te punkty przywrócić "na stałe" po zakończeniu procesu bądź aby tych punktów odjęto mniej niż 5 - mówi nam Dawid Szadaj, radca prawny z kancelarii l-advisers, specjalista prawa sportowego, pacujący w przeszłości zarówno w klubie sportowym, reprezentujący obecnie interesy piłkarzy, agentów czy innych osób z otoczenia piłkarskiego".

Oznacza to więc, że bedąc np na miejscu spadkowym, CES wstrzyma decyzję o odjęciu, Lechia się utrzyma, a np we wrzęsniu utrzyma poprzednią decyzję, i trzeba będzie ich zdegradować podczas trwania nowego sezonu. i wrzucić kogoś z 1 ligi? xD

Dlatego UEFA namawia do porozumienia pomiędzy PZPN a klubem.
 
Odpowiedz
Jest równie dobry scenariusz: Widzew utrzymuje się kosztem Lechii - Dobrzycki w euforii wydaje 30 milionów Euro na transfery by spełnił się mokry sen widzewiaków by ruchać ligę - trzy tygodnie później, przed rozpoczęciem nowego sezonu Lechii zwracają jednak te 5 punktów i to ona jednak zostaje w Ekstraklasie a wtedy Widzew rzeczywiście rucha ligę, pierwszą ligę
 
Odpowiedz
A jebał tą Lechię. Klub który bez mrugnięcia okiem cudował z fuzją, klub który przekręty finansowe ma w DNA, klub który notorycznie nie płaci piłkarzom, a jednocześnie jedyny chyba obecnie klub, który na swoich forum zapowiada mecze z nami jako Lechia-Amica. To jest banda hipokrytow z kibicami-dzieciakami, a ja najchętniej widziałbym ich gdzieś w 4 lidze.
 
Odpowiedz
Za duży burdel by był. Dociągną do końca sezonu a w następnym to się liczyć już nie będzie. Zresztą nikt im tych pkt nie odda.
 
Odpowiedz
Popieram Lucyferka w kwestii betonów, jednak wolałbym aby spadł Widzew. No chyba, że jakimś cudem wykaraska się Arka ale w to wątpię, zakładam i bardzo chcę by od nas w piątek wyłapali wpierdol.
 
Odpowiedz
Spadek Lechii to może być okazja - takiego Żelizko czy Menę chętnie widziałbym w Lechu. O Bobcku nue piszę bo jest nie do wyjęcia.
 
Odpowiedz
Widzew musi spaść. Popatrzcie co pisał Mosina o rozmowie z Rutkiem. Arka miała cały sezon na utrzymanie się!
 
Odpowiedz
Niezłe jaja w Wieczystej. Piłkarze mieli już usłyszeć, że klub w przyszłym sezonie przystąpi do gry IV lidze.

Kwiecień podobno chce zainwestować w Wisłę, która będzie już raczej w Ekstraklasie. No widać wracają czasy szaleńców za sterami klubów.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 17 gości