Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 1.33
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Quo Vadis Lech Poznań
Tryb drzewa
Głównie twoja niezachwiana wiara w Frederiksena i to, że nigdy nie chciałeś go zwolnić, dały nam mistrzostwa. Gdybyś to ty decydował o tym jak długo ma pracować, prawdopodobnie nie byłoby ani tego, ani poprzedniego tytułu.
 
Odpowiedz
Skorpion, tu nie chodzi o kopanie Cię po fakcie w dupę. Po prostu wyciągaj wnioski., Drugi raz przez kolejny sezon uskuteczniałeś histeryczne seanse zwalniania Frederiksena.  Niczego się nie nauczyłeś po pierwszym. Zresztą nie tylko Ty. Aż mi się nie chciało zaglądać tygodniami tu na forum.
Może w końcu czas dorosnąć, przemyśleć sobie to i owo? Zauważyć, ze na dłuższą  metę popłaca właśnie ciągłość, konsekwencja,. stabilność na ławce trenerskiej, brak nerwowy ruchów.  I to przynosi najlepsze owoce - także - a może wręcz właśnie w klubach z półki kilka razy wyższej niż Lech.
Możesz przerżnąć kilka meczów i będziesz nerwowo chciał zmieniać wszystko, szukać na już wolnego kozaka  z czarodziejską różdżką, który w sekundę bim sala bim odmienia zespół i robi ze Skrzypczaka penera w stylu Roya Keane czy Vinny'ego Jonesa.  Tak robią właśnie ograniczeni umysłowo piłkarscy działacze, albo populiści, którzy grają pod nastroje tępego tłumu . 
W tym wszystkim istnieje jeszcze coś takiego jak element wariancji (szczęścia/pecha - słupka, spalonego, czerwonej kartki). Wiara o tym kompletnie zapomina. Jeśli jesteś konsekwentny, masz pomysł na grę ( słynna intensywnośc Zimnego)  i  odpowiednich wykonawców, to Ci na dłuższą metę odda, a wariancja przestanie mieć znaczenie.  Ale jeśli grasz na emocjach i histeriach w stylu "Zmienić, zaorać, wyjebać, rozkurwić" pod wpływem  kilku błędów/porażek, nawet tak bolesnych jak na Gibraltarze - wszystko będzie wariancją.  Cały klub, drużyna i wszystko co robią. A pisze to mimo mojego głebokiego przekonania, że wronieccy mogliby i tak zrobić jeszcze więcej.
Wyciagnij wnioski chlopie. Mniej emocji, wiecej dystansu,. Długiego dystansu.
 
Odpowiedz
Dobrze koledzy mówię sprawdzam. Bo to jest najpiękniejsze upokarzanie was i patrzenie jak zamykacie mordy i udajecie niewidomych. W zeszłym sezonie owszem nie wierzyłem w NF nawet postanowiłem się założyć z Mosiną bodajże, zakład przegrałem zgodnie z tym go przeprosiłem. Miałem honor i jaja skoro mówiłem A to i powiedziałem B. Myliłem się..
Ale teraz? Owszem w grudniu byłem za zmianą szkoleniowca w przerwie gdyż było widać lekki kryzys i nie widziałem możliwości wyjścia z niego. Jednakże już w styczniu i na początku lutego kiedy chujowo weszliśmy w rundę napisałem wprost, czas był i się zmył teraz należy dać dopracować do końca rudny NF. Zwalnianie go nie ma już sensu bo i kto go zastąpi.

Także mówię sprawdzam ,,znafco" z forum jeden z drugim, poproszę o mój post z lutego, marca kwietnia w którym nawołuje do wyjebania NF? Czekam z utęsknieniem na taki cytat. To jak cytujesz? Czy jak zawsze napisałeś jak większość jakieś śmieci ale jak co do czego to udajesz niewidomego... tak robią frajerzy.

A właśnie Strzelisty ty masz czelność się gdziekolwiek odzywać. Przecież to ty w lutym marcu, snułeś swoje teorie o sprzedaży Alego (nawet nie masz odwagi go przeprosić za te posty, że jest chujowy i sprzedać go) za 600-700 tys euro i kupnie za to nowego Alego. Do dziś w sumie nie doczekałem się odpowiedzi kto to taki miał być. Także cisza znafco.

Proponuję więc zając się czymś inny koledzy a nie wypisywaniem bzdetów.
 
Odpowiedz
Przecież Ty sam jeszcze tydzień temu, warunkowałeś sens przedłuzania umowy z Zimnym od tego, czy zdobędzie mistrza. To są właśnie wariancyjne drgawki.

"Owszem w grudniu byłem za zmianą szkoleniowca w przerwie gdyż było widać lekki kryzys i nie widziałem możliwości wyjścia z niego". Sam to napisałeś. lekki kryzys" - to wyjebać. Paradne.
Zresztą w styczniu, w lutym, marcu, kwietniu i nawet w maju wielokrotnie powtarzałeś to zdanie o mistrzu jako sensie dalszej współpracy z Frederiksenem. Nie uczysz się, nie wyciągasz wniosków, brniesz. Warto coś zmienić.
 
Odpowiedz
Kolego nie umiesz czytać nie mój problem tydzień temu napisałem, że ewentualne przedłużenie kontraktu/rozmowy powinno się odbyć PO ZAKOŃCZENIU SEZONU (albo zakończeniu go w taki lub inny sposób gwarantujący nam mistrza lub konkretne miejsce) gdzie tu widzisz nawoływanie do wyjebania go? Bo koleżko o tym rozmawiamy. Nie o przedłużeniu kontraktu. Nie rozróżniasz tego? Na leczenie do Gniezna jazda.. Już mniejsza z tym, że w przypadku braku mistrza nie wiem czy byłby sens przedłużania tej umowy gdyż obecnie jest to dyskusja akademicka bo mistrz jest nasz. Więc nie będę teraz wchodził w dywagacje co by było gdyby. Już przeszliśmy etap trenerów którzy grali zajęli 3-5 miejsce ale ładna gra była niech trenuje dalej. Teraz liczą się wyniki, w końcu gablota się zapełnia.

Ok to nie był lekki kryzys. Przypomnij sobie mecz z Słupskiem, Motorem co się odpierdalało z Lincoln i jak to wyglądało w grudniu. Jakie to było męczące. Wszyscy tym byli zmęczenie, trener, piłkarze i my. Wtedy tak samo jak większość forum plus dużo innych stron barażowych i dziennikarzy byłem za zmianą szkoleniowca. Tylko, że tutaj w lutym po dwóch wpierdolach były płacze, że wyjebmy go teraz i wtedy wprost napisałem, że to już sensu nie ma. I do końca twierdziłem, że zwalnianie go w marcu czy kwietniu sensu nie ma. Niech dokończy swoje dzieło.

Także kolego sprawdzam, poproszę mój post w który piszę o wyjebaniu go w marcu, kwietniu i kończymy te dywagację. A jak nie to jesteś kolejnym frajerem który potrafi tylko pitolić bzdury ale jak co do czego to udaje niewidomego.
 
Odpowiedz
Czy możemy chociaż 24 godziny w spokoju się pocieszyć Mistrzostwem?
 
Odpowiedz
Możemy Smile nie ja zacząłem te ataki.
 
Odpowiedz
Skorpion, syneczku, kończę dyskusję z tym Twoim histerycznym, gimnazjalnym umysłem. Mój błąd. Było nie zaczynać.
Niestety smutne jest to , ze za kilka miesięcy wróci - jak zawsze przy "lekkim kryzysie" - i będzie nas raczyć swoimi emo wysrywami.
 
Odpowiedz
Można powiedzieć, że Skorpion rozpoczął dziś nowy sezon.
 
Odpowiedz
Teraz tak myślę że jak są dzieci czy młodzi którzy kibicują Lechowi od 5/6 lat to mają zajebisty czas.3 mistrzostwa w krótkim odstępie do tego gra w Europie i naprawdę solidna drużyna z co raz lepszymi zawodnikami.Gdzie się nie pójdzie to ktoś w mignie w koszulce Lecha czy na orliku czy na mieście,rekordowa frekwencja na trybunach,Oj dojdzie nam sporo nowych kibiców coś czuję
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 15 gości