Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 1.36
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Quo Vadis Lech Poznań
Tryb drzewa
Bardzo dobre losowanie lecha.

W przypadku przejścia Aarhus trafiamy na Sabah Baku albo KupS Kuopio.

Pachnie delikatnie pewną LE i hymnem LM przy B19, oby tylko pizgnąć tych Duńczyków, to będzie naprawdę pięknie.

Śmiem twierdzić, że dwumecz z Aarhus to... najważniejszy moment tego sezonu.
 
Odpowiedz
Po dzisiejszym losowaniu jestem jutrzejszym meczem podekscytowany, poddenerwowany i zadowolony jednocześnie. Aż strach się bać.
 
Odpowiedz
(20-07-2026, 12:28)Zabal napisał(a): Po dzisiejszym losowaniu jestem jutrzejszym meczem podekscytowany, poddenerwowany i zadowolony jednocześnie. Aż strach się bać.

Towarzyszą mi identyczne emocje.

Taki Sabah czy Kuopio są do ogrania z palcem w tyłku, nie mówię, że to są jacyś śmieszni amatorscy rywale, ale jesteśmy zdecydowanym faworytem i trzeba to po prostu dowieźć.

Stawiam raczej na dwumecz Sabah, z którym wg rankingu Elo mamy 81% szans na awans. Z KUPS raczej jeszcze więcej, bo pod każdym kątem to słabszy/wygodniejszy rywal.

W PO LM można trafić taki Viking Stavanger, LASK Linz, Celje... Aż ciężko się o tym myśli, że u bram raju mogą stać tacy rywale i ciężko myśleć o tym, jakie będą nam towarzyszyły emocje, gdyby udało się przejść Dunów, trafić na takich rywali i nie awansować. Presja jest po prostu ogromna.

Jutro trzeba na boisku zostawić absolutnie wszystko, co tylko mamy i jeszcze trochę więcej. Jazda.

PS. o 13 losowanie LE i tu też mimo wszystko warto trzymać kciuki za dobre losowanie w przypadku porażki z Aarhus. LE nie śmierdzi.
 
Odpowiedz
Aarhus mistrz Danii.
Sabah mistrz Azerbejdżanu. Przypominam, że całkiem niedawno przerąbaliśmy z mistrzem tego kraju i nie wspominamy tego dwumeczu miło, delikatnie pisząc. Ani nie tonuję nastrojów, ani nie jestem hurraoptymistą. Podejść z szacunkiem i zrobić wszystko, by wejść do Ligi Mistrzów.
 
Odpowiedz
Losowanie takie, że not good not bad. Jako kibic Lecha mam cały czas wrażenie, że coś się spierdoli. Ale oby nie. Mecz z Aarhus jawi się, paradoksalnie, jako mecz mogący zdefiniować cały sezon. Oby uciągnęli. Uważam, że wszystko będzie na żyletki.
 
Odpowiedz
(20-07-2026, 12:45)strzelisty jupiter napisał(a): Aarhus mistrz Danii.
Sabah mistrz Azerbejdżanu. Przypominam, że całkiem niedawno przerąbaliśmy z mistrzem tego kraju i nie wspominamy tego dwumeczu miło, delikatnie pisząc. Ani nie tonuję nastrojów, ani nie jestem hurraoptymistą. Podejść z szacunkiem i zrobić wszystko, by wejść do Ligi Mistrzów.

Dokładnie. Mogliśmy trafić gorzej w tym losowaniu ale ten mistrz Azerbejdżanu to mnie jakoś tak wewnętrznie niepokoi. Jednak najpierw trzeba przejść Duńczyków, potem można myśleć co dalej.
 
Odpowiedz
Poważnie boicie się drużyny, której najdroższym piłkarzem jest Tymoteusz Puchacz?

Serio?

Z kim chcielibyście grać w 3. rundzie el. LM? Z Lincoln?

Oni sprzedali za spore siano swoich dwóch zdecydowanie najlepszych piłkarzy i zastąpili ich takim typowym szrotem, który przychodzi do Ekstraklasy.

Już nie przesadzajcie. Nie jest chyba wielkim odkryciem, że w eliminacjach Ligi Mistrzów gra się z... mistrzami różnych krajów. Mógł być też mistrz Szwecji i to byłaby gorsza informacja. Naprawdę chcemy trząść dupą przed wszystkimi?
 
Odpowiedz
Mistrzem jakiego kraju jest Górnik Zabrze? Aktualnym, doprecyzuję.
I kto trzęsie dupą?
 
Odpowiedz
(20-07-2026, 13:10)strzelisty jupiter napisał(a): Mistrzem jakiego kraju jest Górnik Zabrze? Aktualnym, doprecyzuję.
I kto trzęsie dupą?

Serio nie miałeś się do czego przyczepić? Niemniej, w przypadku tych słabszych państw to akurat w el. LM gra wyłącznie mistrz, więc sądzę, że przypierdolka bez sensu.

W przypadku porażki z Aarhus zagramy z Klaksvik albo Żalgirisem Kowno.

Tu też widzicie jakieś potęgi w tej parze?

Jak dla mnie dziś dwa bardzo dobre losowania.
 
Odpowiedz
(20-07-2026, 13:02)dst95 napisał(a): Poważnie boicie się drużyny, której najdroższym piłkarzem jest Tymoteusz Puchacz?

Serio?

Z kim chcielibyście grać w 3. rundzie el. LM? Z Lincoln?

Oni sprzedali za spore siano swoich dwóch zdecydowanie najlepszych piłkarzy i zastąpili ich takim typowym szrotem, który przychodzi do Ekstraklasy.

Już nie przesadzajcie. Nie jest chyba wielkim odkryciem, że w eliminacjach Ligi Mistrzów gra się z... mistrzami różnych krajów. Mógł być też mistrz Szwecji i to byłaby gorsza informacja. Naprawdę chcemy trząść dupą przed wszystkimi?

Ale można było prościej. Wink Plus zachowajmy pokorę. To nie są ogórki. 

Mam nadzieję, że nie będzie trzeba tego sprawdzać, ale w razie (odpukać!) przegranej z Aarshus trafiamy na przegranego pary Klaksvik-Żargilis Kowno.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 8 gości