28-07-2026, 14:19
Jeśli zawodnik otrzymuje pomoc po faulu z kartką to nie opuszcza boiska na minutę.
A jeśli bramkarz się będzie kładł bo się trochę poprzepychał z przeciwnikiem, to takie minutowe osłabienie jest doskonałym zastosowaniem tego przepisu.
@marekst - pamiętaj że główną przyczyną zabijania gry jest wybicie przeciwnika z rytmu i danie sobie czasu na odpoczynek, a nie pogawędka taktyczna z trenerem - te są potrzebne tylko od czasu do czasu. Więc gromadzenie piłkarzy na środku niewiele poprawi, bo marnujący czas dalej osiągną swój cel, bez żadnych negatywnych konsekwencji.
Ważne też żeby sędzia doliczał tyle czasu ile rzeczywiście zostało zabrane.
W meczu Wisła-GKS wyliczono że w drugiej połowie sprawdzanie VAR, przygotowanie do karnego, celebracje po bramkach i zmiany zajęły łącznie ok 10 minut (wszystko to są okresy które wg przepisów sędzia ma obowiązek w całości doliczyć do czasu gry), a Kuźma doliczył 4...
Nawet wiślacy się w necie dziwowali, mimo że im to było na rękę.
A jeśli bramkarz się będzie kładł bo się trochę poprzepychał z przeciwnikiem, to takie minutowe osłabienie jest doskonałym zastosowaniem tego przepisu.
@marekst - pamiętaj że główną przyczyną zabijania gry jest wybicie przeciwnika z rytmu i danie sobie czasu na odpoczynek, a nie pogawędka taktyczna z trenerem - te są potrzebne tylko od czasu do czasu. Więc gromadzenie piłkarzy na środku niewiele poprawi, bo marnujący czas dalej osiągną swój cel, bez żadnych negatywnych konsekwencji.
Ważne też żeby sędzia doliczał tyle czasu ile rzeczywiście zostało zabrane.
W meczu Wisła-GKS wyliczono że w drugiej połowie sprawdzanie VAR, przygotowanie do karnego, celebracje po bramkach i zmiany zajęły łącznie ok 10 minut (wszystko to są okresy które wg przepisów sędzia ma obowiązek w całości doliczyć do czasu gry), a Kuźma doliczył 4...
Nawet wiślacy się w necie dziwowali, mimo że im to było na rękę.


Bo ten przepis jest trochę bez sensu, np jeżeli będzie faulowany zawodnik, który i tak prawie nigdy nie gra, był z rezerw, zagrał 1 mecz i doznał kontuzji to może być w interesie tego klubu aby zawodnik nie wracał za szybko jeśli to najważniejszy zawodnik drużyny też walczącej o mistrzostwo miałby mieć "pauzę".