Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 11 głosów - średnia: 1.36
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Quo Vadis Lech Poznań
Tryb drzewa
Nikt nie pisze o Agnero jako o zbawcy klubu. To samo by było, gdyby chodziło o jakiegokolwiek piłkarza z naszej kadry, który jest od roku w klubie. Wszystkie ręce i nogi na pokład "gramy o puchary". Bez wyjątku. Możliwości formalne były, co potwierdził wiceminister, który sam wyraził zdziwienie i odesłał do piłkarza i klubu. Więc decyzja została podjęta przez piłkarza i/lub klub....Decyzja o pierwszym kontakcie w połowie lipca również. No chyba, że również nie było możliwości pierwszego kontaktu...Śmiech przez łzy.
 
Odpowiedz
Jedyne wytłumaczenie jakie przychodzi mi do głowy to takie że jeśli poleciałby na początku czerwca to wizę miałby ważną do początku czerwca 2027 i potem kolejną znowu by musiał załatwiać przed końcem tamtej i zrobiłby się koniec maja 2028.
 
Odpowiedz
Ale to by było myślenie trochę jak na forum. Nie grajmy teraz w LM, żeby nabić ranking, żeby łatwiej było do tej LM wejść kiedyś tam, przez dziurkę od klucza...
No i pytanie, czy mając wizę ważną do początku czerwca, musiałby nową załatwiać przed jej upływem. Dlaczego tak miałoby być? Nie mógłby tego zrobić np. na początku czerwca, czy tam w połowie czerwca? Po co mu ważna wiza na okres wakacyjny?
 
Odpowiedz
Musimy poczekać na informacje z klubu o co kaman. Bo tak to nie wiadomo. A w słowa skompromitowanych polityków też tak nie ma co z automatu wierzyć. Jak ktoś przecież, jak się okazywało potem, przekazywał nieprawdziwe informacje na forum ONZ, to tym bardziej może być tak z jakimś wpisem na twitterku skierowanym do kibiców.
 
Odpowiedz
Ale tu nie chodzi o słowa jakiegokolwiek polityka, tylko o fakty.
Miejmy nadzieję, że wnioski będą wyciągnięte, bo ciekawe kiedy się wiza Palmy kończy?
 
Odpowiedz
A może właśnie nie chcieli, żeby wszystkim się wizy kończyły w jednym czasie dlatego taka rzeźba.
 
Odpowiedz
Bez kapitana będzie bardzo ciężko w ataku. Pytanie czy jest rozważane rozwiązanie awaryjne?
 
Odpowiedz
No właśnie nadal się upieram, że to nie brak profesjonalizmu. Pewnie można się przywalić do terminu lub czegoś innego ale zawsze będzie coś kosztem czegoś.
Pewnie wiedzieli, że tak będzie najlepiej bo i zawodnik będzie gotowy a mamy 2 do ataku, którzy jeden mecz zastąpią. Oczywiście wyszło jak wyszło ale mi głównie w tym wszystkim chodzi o pisanie, że klub zawalił po całej lini.

A o Irańczyka to chodziło mi jak był gotowy do gry po takim obozie w domu.
 
Odpowiedz
jak zwykle wszystko zdeterminuje wynik, tak jak w aferze pogodowej. od zwątpienia w podstawowe kompetencje klubu do majstesztyku z przełożeniem meczu z Wisłą i wybraniem meczu z najsłabszym przeciwnikiem w ciągu pierwszych 8 tygodni grania.
i mozna dyskutowac czy Yegbe nie powinien jechać w lipcu, ale wtedy by stracił okres przygotowawczy i afera po Aarhus byłaby podobna albo wieksza. A Agnero jeszcze wcześniej kosztem urlopu. Może tak.
Ale nie wtórujmy już tak wszystkim dookoła którzy znowu jadą po nas za wszystko, od mgły do przepisów wizowych. Swoją drogą załatwienie tego w 4 dni robocze - to chyba kozacko.
 
Odpowiedz
Dobra Agnero wraca Yegbe też. Ciekawe czy z marszu wejdą do drużyny.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 44 gości