Sam mecz w sumie nie najgorszy. Nie spodziewałem się więcej przy tym szpitalu. Z drugiej strony przebieg meczu był determinowany wynikiem z Poznania. Zupełnie inaczej wyglądałoby to, gdybyśmy pierwszy mecz wygrali, albo zremisowali....
Niestety, ale muszę wrócić do swojej wypowiedzi jeszcze sprzed sezonu, albo nawet końcówki zeszłego sezonu. Jak nie znajdziemy przyczyn (y) tego, że mamy tyle kontuzji w trakcie sezonu, to NIC z tego nie będzie. Żadne transfery tutaj nie pomogą. Ale przyznam, że pisząc to wtedy, aż takiego pomoru się nie spodziewałem.
W starciu z takim zespołem jak Crvena nie mogło się to udać. A i tak zaważyły głównie nasze babole z Poznania, które praktycznie zminimalizowały nasze szanse do minimum, dając Crvenie spokój przed rewanżem.
Ouma nie zagrał wcale tak źle, ale i tak uważam, że nawet jak dojdzie do swojej optymalnej formy psychiczno-piłkarskiej, to nie da nam tego, czego byśmy oczekiwali. Nie wygraliśmy chyba żadnego pojedynku na bokach, może z wyjątkiem jednej/dwóch akcji Pereiry. Jak na razie Bengtsson to nie te buty, co Walemark, pomimo akcji na czerwień.
Padały tutaj zachwyty nad naszymi zakupami do bloku obronnego. Nie chcę być czarnym prorokiem, ale obawiam się, że mogą się sprawdzić moje najczarniejsze przewidywania, że Gumny się poskłada, zanim zaliczy dobre zagranie w naszych barwach po powrocie. Zgodzę się chyba też z @hif, który pisał, że nasi obrońcy z poprzedniego sezonu są po prostu lepsi od Skrzypy.. Jest na pewno lepszym zawodnikiem niż był, kiedy odchodził od nas, ale nie uważam, żebyśmy byli po jego przyjściu lepsi. Wręcz przeciwnie. Mam nadzieję, że to tylko takie moje wrażenie na początek sezonu...
Gisli grał wczoraj na 6-ce. Jak dla mnie to nie jest jego optymalna pozycją. Stąd zapewne zmiana.
Z Genk będzie łatwiej? Jak do tego doszliście?
Niestety, ale muszę wrócić do swojej wypowiedzi jeszcze sprzed sezonu, albo nawet końcówki zeszłego sezonu. Jak nie znajdziemy przyczyn (y) tego, że mamy tyle kontuzji w trakcie sezonu, to NIC z tego nie będzie. Żadne transfery tutaj nie pomogą. Ale przyznam, że pisząc to wtedy, aż takiego pomoru się nie spodziewałem.
W starciu z takim zespołem jak Crvena nie mogło się to udać. A i tak zaważyły głównie nasze babole z Poznania, które praktycznie zminimalizowały nasze szanse do minimum, dając Crvenie spokój przed rewanżem.
Ouma nie zagrał wcale tak źle, ale i tak uważam, że nawet jak dojdzie do swojej optymalnej formy psychiczno-piłkarskiej, to nie da nam tego, czego byśmy oczekiwali. Nie wygraliśmy chyba żadnego pojedynku na bokach, może z wyjątkiem jednej/dwóch akcji Pereiry. Jak na razie Bengtsson to nie te buty, co Walemark, pomimo akcji na czerwień.
Padały tutaj zachwyty nad naszymi zakupami do bloku obronnego. Nie chcę być czarnym prorokiem, ale obawiam się, że mogą się sprawdzić moje najczarniejsze przewidywania, że Gumny się poskłada, zanim zaliczy dobre zagranie w naszych barwach po powrocie. Zgodzę się chyba też z @hif, który pisał, że nasi obrońcy z poprzedniego sezonu są po prostu lepsi od Skrzypy.. Jest na pewno lepszym zawodnikiem niż był, kiedy odchodził od nas, ale nie uważam, żebyśmy byli po jego przyjściu lepsi. Wręcz przeciwnie. Mam nadzieję, że to tylko takie moje wrażenie na początek sezonu...
Gisli grał wczoraj na 6-ce. Jak dla mnie to nie jest jego optymalna pozycją. Stąd zapewne zmiana.
Z Genk będzie łatwiej? Jak do tego doszliście?