19-05-2026, 11:53
(18-05-2026, 22:03)Antonio napisał(a):(18-05-2026, 15:13)Icek napisał(a):(17-05-2026, 20:58)Antonio napisał(a): Za LKE są takie psie pieniądze, że idzie to zarobić jednym transferem out.
Przecież żeby taki klub jak Lech/Legia się rozwijał, a tym samym nie zawijał, to te czynniki muszą iść w parze. Nie mówię, że w każdym sezonie, ale ogólnie w perspektywie średnio-długoterminowej. Więc myślenie, że ch....j z pucharami, bo sobie kogoś sprzedamy...Chociaż dla mnie to oni sobie mogą tak myśleć.
Jak musisz przebudowywać skład to te puchary są jak kula u nogi bo w LKE nie ma miejsca na błąd. Jak walczysz o LM to sobie możesz przegrać jeden czy dwa dwumecze, wygrać jeden na koniec sierpnia z jakimś papudrokiem i grasz w pucharach.
Będąc Legią z ich sytuacją kadrową musisz na szybko ogarnąć jakieś wzmocnienia, zagrać ich, jesteś też niewolnikiem tych wszystkich Kapustek bo przecież wszystkich ich nie wypierdolisz bo kimś grać trzeba. Legia bez pucharów może ze spokojem sobie działać. Kilku wyrzucić, kilku sprowadzić teraz, na kilku lepszych poczekać bo Papuszyn im ogarnie jakieś 1-0 z Piastem po rogu itd. Mogą w tym czasie dać pograć jakiemuś Żewłakowowi czy innemu który może odpali.
Dlatego uważam, że jak oni się mają przebudowywać to lepiej niech to robią na rympał niż ze spokojem.
Ale przecież wątek nie dotyczy tego, czy w ich obecnej sytuacji lepiej mieć puchary, czy ich nie mieć, tylko kwestii finansów i to w perspektywie szerszej, niż jeden sezon i do tego się odnosiłem, ponieważ Ty na to swoją wypowiedzią położyłeś lagę, sugerując wprost, że można z tej kasy ot tak zrezygnować. Tak. Zrezygnować, ponieważ nie może być mowy o zastąpieniu jej kasą z transferów, gdyż gra w pucharach nie wyklucza takich transferów, a wręcz im pomaga. Więc brak pucharów to jest kilkadziesiąt mln PLN w plecy w porównaniu do sytuacji z pucharami.
Oczywiście w kontekście, w którym się obracamy, zakładamy grę w fazie ligowej, bo przecież bez niej nie ma praktycznie kasy z tych pucharów, wręcz dalsze dywagacje o sytuacji kadrowej, przebudowie są w tym kontekście zbędne.
