Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 10 głosów - średnia: 1.9
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Ekstraklasa
Tryb drzewa
Tylko, że tam z tej zbieraniny ananasów nie ma kogo podebraćWink
 
Odpowiedz
Serio macie aż takie mniemanie o Widzewie i Dobrzyckim, że stać go na pensje 2x tego co daje Lech?
 
Odpowiedz
Już widzę jak Palma po bramce dla Zgierza podbiega do chorągiewki narożnej boiska w Skierniewicach czy Grodzisku Mazowieckim, i tańczy salsę z radości.
Szanujmy się. Przecież oni zaraz lecą z ligi.
 
Odpowiedz
(19-05-2026, 07:29)rojber napisał(a): Wyceniany jest na 7 mln euro. Jeśli zostanie królem strzelców to na moje za mniej go nie sprzedadzą. Pożyjemy zobaczymy.

Zgadzam się. Jest taka opcja, że zostanie w Gdańsku.
 
Odpowiedz
(19-05-2026, 11:27)Antonio napisał(a): Serio macie aż takie mniemanie o Widzewie i Dobrzyckim, że stać go na pensje 2x tego co daje Lech?

Transferowa dzicz jeszcze Cie nie przekonała do takiego myślenia? Tak, uważam, że Dobrzyckiego stać na to by płacić 2x tego co daje Lech
 
Odpowiedz
(18-05-2026, 22:03)Antonio napisał(a):
(18-05-2026, 15:13)Icek napisał(a):
(17-05-2026, 20:58)Antonio napisał(a): Za LKE są takie psie pieniądze, że idzie to zarobić jednym transferem out.

Przecież żeby taki klub jak Lech/Legia się rozwijał, a tym samym nie zawijał, to te czynniki muszą iść w parze. Nie mówię, że w każdym sezonie, ale ogólnie w perspektywie średnio-długoterminowej. Więc myślenie, że ch....j z pucharami, bo sobie kogoś sprzedamy...Chociaż dla mnie to oni sobie mogą tak myśleć.

Jak musisz przebudowywać skład to te puchary są jak kula u nogi bo w LKE nie ma miejsca na błąd. Jak walczysz o LM to sobie możesz przegrać jeden czy dwa dwumecze, wygrać jeden na koniec sierpnia z jakimś papudrokiem i grasz w pucharach. 
Będąc Legią z ich sytuacją kadrową musisz na szybko ogarnąć jakieś wzmocnienia, zagrać ich, jesteś też niewolnikiem tych wszystkich Kapustek bo przecież wszystkich ich nie wypierdolisz bo kimś grać trzeba. Legia bez pucharów może ze spokojem sobie działać. Kilku wyrzucić, kilku sprowadzić teraz, na kilku lepszych poczekać bo Papuszyn im ogarnie jakieś 1-0 z Piastem po rogu itd. Mogą w tym czasie dać pograć jakiemuś Żewłakowowi czy innemu który może odpali. 
Dlatego uważam, że jak oni się mają przebudowywać to lepiej niech to robią na rympał niż ze spokojem.

Ale przecież wątek nie dotyczy tego, czy w ich obecnej sytuacji lepiej mieć puchary, czy ich nie mieć, tylko kwestii finansów i to w perspektywie szerszej, niż jeden sezon i do tego się odnosiłem, ponieważ Ty na to swoją wypowiedzią położyłeś lagę, sugerując wprost, że można z tej kasy ot tak zrezygnować. Tak. Zrezygnować, ponieważ nie może być mowy o zastąpieniu jej kasą z transferów, gdyż gra w pucharach nie wyklucza takich transferów, a wręcz im pomaga. Więc brak pucharów to jest kilkadziesiąt mln PLN w plecy w porównaniu do sytuacji z pucharami. 

Oczywiście w kontekście, w którym się obracamy, zakładamy grę w fazie ligowej, bo przecież bez niej nie ma praktycznie kasy z tych pucharów, wręcz dalsze dywagacje o sytuacji kadrowej, przebudowie są w tym kontekście zbędne.
 
Odpowiedz
No oby się zjebali z ligi, bo tak będą siać ferment. Ale jak zostaną to może zmądrzeli a może nie zmądrzeli i będą przepłacać grajków jak niegdyś Wojciechowski. Wiadomo, że my aktualnie to nie ten kaliber co Legia, a Elitim czy Kapuadi to nie ten kaliber co Palma, ale jestem w stanie uwierzyć, że takiemu Palmie zaoferowaliby pensje powiedzmy 1,5 mln euro netto za sezon, podobnie zdrowemu Gholizadehowi. A u nas pewnie aktualny maks to bańka (i dobrze, bo nie ma co robić z budżetu kurwy).
 
Odpowiedz
(19-05-2026, 11:49)rojber napisał(a):
(19-05-2026, 11:27)Antonio napisał(a): Serio macie aż takie mniemanie o Widzewie i Dobrzyckim, że stać go na pensje 2x tego co daje Lech?

Transferowa dzicz jeszcze Cie nie przekonała do takiego myślenia? Tak, uważam, że Dobrzyckiego stać na to by płacić 2x tego co daje Lech

Czym innym jest danie 6 mln za dowolnego kołka a czym innym wywalenie 2 mln rocznie kontraktu bo to sprawia, że wchodzisz na wyższy pułap płacowy z którego już tak łatwo nie zejdziesz. Zimą nowy kontrakt dostał Bergier który przecież przyszedł latem do Widzewa.
 
Odpowiedz
Przecież tam jest kwas spowodowany tym, że ich stare grajki muszą kopać się po czołach za psie szekle w stosunku do tego, co dostają nowi, a którzy często okazują się bezwartościowi pod kątem przydatności do drużyny, co tylko dopełnia uczucia frustracji tych pierwszych.
Wnosisz więcej jakości, a zarabiasz zdecydowanie mniej.
 
Odpowiedz
To kto tam trafia i jaka jest tam atmosfera to jedno ale to, że Dobrzyckiego stać by lekkim dytkiem płacić krocie to drugie. Przyjdzie tam w końcu jakiś ogarnięty dyrektorek sportowy i znajdzie takiego Palme czy Aliego i powie, że to będzie kot ale trzeba mu sypnąć 2 mln euro rocznie to Dobrzycki to zrobi. Możemy zaklinać rzeczywistość ale wcześniej czy później oni się tam ogarną i takie kwoty mogą być dla nich jak najbardziej realne.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 34 gości