Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań - KuPS Kuopio, 26.02.2026 21:00 LKE
Tryb drzewa
#21
Nie ma co kombinować składem Smile wyjść najmocniejszym strzelić dwie bramki do przerwy i potem zmiany robić.
 
Odpowiedz
#22
A to nie lepiej jednak dać szansę naszemu młodemu niż obcemu którego za chwilę to nie będzie?
 
Odpowiedz
#23
Sammy Dudek za Oumę? Ciekawa koncepcja w sumie.
Z bramkarzem to faktycznie ciężka sprawa, bo najłatwiej go sprawdzić ze słabym ligowcem albo w PP, albo w sparingach. Rozumiem, że nie został zgłoszony do rezerw skoro tam nie gra?
Jakby w takim meczu jak dziś dostał przypadkową bramkę (i jeszcze ją zawalił osobiście) w pierwszym kwadransie to mogłaby być nerwówka.
 
Odpowiedz
#24
(26-02-2026, 09:48)rojber napisał(a): Mrozek (tfu) może złapać kontuzję i co wtedy? 

I wtedy będzie SRAKA, że wchodzi gościu, który ani minuty nie zagrał w oficjalnym meczu. O ile w PP/lidze ciężko go wrzucić na jakiś mecz, ale np dzisiaj przy wyniku 1-0 dla nas czemu by nie wpuścić go na 2 połowę?
 
Odpowiedz
#25
Widzę to tak:
Mrozek
Gurgul - Milić - Skrzypa - Pereira
Gisli - Kozubal - Rodriguez - Palma - Ismaheel
Ishak
W przerwie 2 zmiany i w trakcie meczu 3 kolejne czyli Gurgul, Milić, Kozubal, Rodriguez i Ishak schodzą. Ishak i Kozubal najlepiej już w przerwie zjazd do bazy.
Nasz Kolejorz to Nasze życie!
 
Odpowiedz
#26
Mrozek, Pereira, Skrzypczak, Milić, Gurgul, Kozubal, Rodriguez, Ismaheel, Walemark, Palma, Ishak

Nie ma przesadnie dużo rotacji, także widać że trener nie chciał ryzykować. Oby Pereira, Walemark i Palma się rozkręcili.
 
Odpowiedz
#27
Wstyd kopać na takiej "murawie".
 
Odpowiedz
#28
Murawą tragiczną, mecz też. Liczę, że potraktowali to trochę jak sparing, więc w niedzielę musi być ogień! Podobają mi się rotacje, całkiem dobrze to wygląda.
 
Odpowiedz
#29
Mecz ciężki do oglądania, ale ostatecznie wynik się zgadza, co jak pokazuje przykład Fiorentiny nie jest takie oczywiste przy dużej zaliczce z pierwszego meczu.
Niechlujność, układanie piłki przez godzinę zamiast oddać strzał, a jak już uda się oddać to zero zagrożenia. Długimi momentami nie dało się na to patrzeć.
Ishak wyglądał dziś fatalnie, a potem wszedł Agnero i powiedział potrzymaj mi piwo...
No nic, miejmy nadzieję, że to tylko nastawienie do meczu zawiodło i w niedzielę będzie lepiej.
 
Odpowiedz
#30
Fajnie, że drużyna podeszła na poważnie do tego spotkania i udało się wygrać, ale dwie uwagi. Pierwsza to patrzysz sobie na kompromitującego się Ishaka i myślisz, że przydałaby mu się zmiana, no ale wtedy wchodzi on, perła skautingu Agnero, to jest niesamowite jakim ten gość jest kasztanem, szczerze obecnie wyżej stawiam nawet Fiabeme, nie mam pojęcia jak szukając 2 sezon napastnika można kupić takiego ogóra, każdy odpowiedzialny za ten transfer powinien zakończyć przygodę z klubem w trybie natychmiastowym.
No i druga sprawa to ewidentnie Frederiksen musi coś wymyślić w kwestii naszych poczynań ofensywnych, bo to co się dzisiaj działo to przechodziło ludzkie pojęcie, a to nie był odosobniony przypadek tylko trwa już jakiś czas, poziom nonszalancji przy wykańczaniu akcji wywala poza skale.
Mimo tych uwag brawo drużyna, brawa dla trenera.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości