Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 1.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Title: Lech Poznań – Legia Warszawa, 26.04.2026 17:30
Tryb drzewa
Oczywiście. Podobnie jak nam bardzo potrzebny był Pablo Rodriguez w meczu z Legią. A ten fakt zignorowano w warszawskich komisjach. Smile
 
Odpowiedz
Celowo nie wypowiadałem się na temat tej kartki po meczu, bo w Kolegium oraz wśród sędziów było mocno i burzliwie na ten temat. Argumentów za i przeciw czerwonej było multum. Sędziowie dzisiaj mają dwudniowy zjazd szkoleniowy, burza mózgów pozwoliła chyba KS dopiero dzisiaj wypuścić oficjalne stanowisko. I to taka sytuacja, gdzie pomimo oficjalnego stanowiska nadal będą dyskusje, bo 50% się z tym zgodzi, a 50% dalej będzie uważać inaczej. Sędziowsko to takie "borderline", czyli akceptowalna jest czerwona, ale żółta jak najbardziej też ma swoje argumenty i powinna zostać decyzja z boiska, stąd mimo wszystko słusznie zarzucono to VARowi. Jeśli nie jest to jasne i oczywiste, interweniować nie powinni, skupili się tylko na skutku "wykręcona noga", a nie wzięli pod uwagę czynników całego zajścia.
 
Odpowiedz
(29-04-2026, 11:33)uncoolben napisał(a): Na stronie PZPN analiza KS ws faulu. Decyzja: żółta kartka, jak rozumiem - czerwona anulowana dla Augustyniaka.

To, póki co, tylko opinia Kolegium Sędziów; ostateczną decyzję odnośnie kartki podejmuje Komisja Ligii (chyba w czwartek).
 
Odpowiedz
Ale komisja ligi "nie zna" się na przepisach, więc zwróci się z oficjalnym pismem do komisji sędziowskiej. Więc odpiszą tak jak w artykule, co będzie stanowić podstawę do anulowania kartki.
 
Odpowiedz
(29-04-2026, 12:11)Kleju napisał(a): Celowo nie wypowiadałem się na temat tej kartki po meczu, bo w Kolegium oraz wśród sędziów było mocno i burzliwie na ten temat. Argumentów za i przeciw czerwonej było multum. Sędziowie dzisiaj mają dwudniowy zjazd szkoleniowy, burza mózgów pozwoliła chyba KS dopiero dzisiaj wypuścić oficjalne stanowisko.  I to taka sytuacja, gdzie pomimo oficjalnego stanowiska nadal będą dyskusje, bo 50% się z tym zgodzi, a 50% dalej będzie uważać inaczej. Sędziowsko to takie "borderline", czyli akceptowalna jest czerwona, ale żółta jak najbardziej też ma swoje argumenty i powinna zostać decyzja z boiska, stąd mimo wszystko słusznie zarzucono to VARowi. Jeśli nie jest to jasne i oczywiste, interweniować nie powinni, skupili się tylko na skutku "wykręcona noga", a nie wzięli pod uwagę czynników całego zajścia.

Na jakiej podstawie uznano że sędzia mógł z boiska dobrze ocenić sytuację, skoro w chwili zdarzenia był kilkadziesiąt metrów od faulu, przy linii środkowej? I kartkę wyciągnął w oczywisty sposób "na czuja"? I po kilku sekundach przy monitorku od razu zmienił zdanie, uznając że popełnił oczywisty błąd?

No ale ok.

To teraz pytanie nie tylko do Ciebie, ale do wszystkich (nie odnośnie Komisji Sędziowskiej, tylko Komisji Ligi):
W trakcie sezonu było mnóstwo VARów które były analizowane po kilka minut, sędzia nie mógł się zdecydować, więc z pewnością były to sytuacje niejednoznaczne.

Ile razy przed sytuacją z Augustyniakiem Komisja Ligi rozpatrywała czy VAR miał podstawy do interwencji bo sytuacja nie była "czarno-biała"?

Mam przekonanie graniczące z pewnością że tłuściutkie zero razy. 

"Ciekawe" dlaczego dopiero teraz, po 29-tej kolejce. Psia mać.
 
Odpowiedz
No ponoć KL już anulowała tę kartkę.

@pacal - w punkt, a nawet w kilka punktów

Generalnie - jest to chore. Wydźwiek całej sytuacji, mam wrażenie, jest taki: "tak, to był faul na czerwoną (zagrożenei zdrowia zawodnika), ale to widać dopiero na powtórce, i to po dokładnym przyjrzeniu się; sędzia - według nas, szacownego Kolegium Sędziów - NIE MIAŁ SZANS, by to dostrzec, więc czerwonej kartki nie powinno być".

Paranoja.

I to wielopoziomowa. Bo na logikę - jedyną konsekwencją tych orzeczen, aby ta chora logika była jakoś konsekwentna, powinna być jakaś kara dla Musiała na VAR. Ale nie - anulujemy kartkę, udajemy, że bez VARu nic by nie wyłapano, bo VAR może interweniować tylko w przypadku "rażących błędów". A niedostrzeżenie brutalneo faulu z dużej odległości takim błędem nie jest.
 
Odpowiedz
Żeby jeszcze zamieszać w tym kotle, dodam że (wg tego co właśnie przeczytałem w czyimś komentarzu na Weszlo, i potwierdziłem Googlując):

Przewodniczącym KL jest Jarosław Poturnicki - jednocześnie Przewodniczący Komisji Prawnej Mazowieckiego ZPN
https://www.mzpn.pl/zwiazek/komisje/prawna/sklad/

Wiceprzewodniczącym KL jest Robert Błaszczak - jednocześnie członek Rady Nadzorczej Sekcji Koszykówki Legii
https://legiakosz.com/blaszczak

Taki tam "mikroskopijny" konflikcik interesów.
Może by się któryś w miarę niezależny dziennikarz bliżej temu przyjrzał...
 
Odpowiedz
Czyli Augustyniak jednak musiałby złamać nogę Leo. Wtedy byłaby czerwona uzasadniona.
A gdzie te słynne dbanie o zdrowie zawodników?
 
Odpowiedz
Panowie nie róbmy tutaj forum Legii wystarczy, że oni przeżywają i piszą jakieś bajki, że mogli by remis zrobić.
Jest już po meczu i niech się Warszawka poci przed Widzewem.

Ouma zagrał bardzo dobre zawody pytanie czy to wypadek przy pracy, akurat tak wiał wiatr czy co to spowodowało?
 
Odpowiedz
Augustyniak faulował na pograniczu żółtej i czerwonej. Dostał czerwoną którą mu anulowali więc nie dostał żadnej. Tak trzeba żyć.
 
Odpowiedz
  


Skocz do:


Browsing: 1 gości