Jakub Stranz i Jakub Grześkowiak po remisie z Obrą Kościan: Nasza współpraca z meczu na mecz wygląda coraz lepiej

Piąty mecz z rzędu bez porażki, obiecujące liczby w statystykach i optymizm przed wyjazdowym starciem z Górnikiem Konin – obrońca Jakub Grześkowiak i pomocnik Jakub Stranz podsumowują remis z Obrą Kościan w 29. kolejce IV ligi oraz zapowiadają kolejne wyzwanie.



Jakub Stranz – pomocnik Wiary Lecha:
Mecz od początku układał się według naszego planu. Utrzymywaliśmy się przy piłce i cierpliwie budowaliśmy ataki, co skutkowało wieloma sytuacjami bramkowymi w pierwszej połowie. Chwilę po przerwie strzeliliśmy gola, po którym niestety się cofnęliśmy i to Obra przejęła inicjatywę w tym spotkaniu. Zabrakło nam konsekwencji w defensywie i po jednym z dośrodkowań straciliśmy bramkę.

Nasza współpraca z meczu na mecz wygląda coraz lepiej. Tworzymy sobie coraz więcej okazji, a ja z przyjemnością obsługuję kolegów z drużyny.

W Koninie spodziewamy się trudnego meczu, jednak nie raz udowodniliśmy w tym sezonie, że potrafimy zdobywać punkty z rywalami z górnej części tabeli. Jeśli zagramy na miarę naszych możliwości, to z pewnością wrócimy z punktami do Poznania na mistrzowską fetę.

Jakub Grześkowiak – obrońca Wiary Lecha: Nasza seria bez porażki jest naprawdę imponująca. Cieszymy się z każdego punktu, który jest dla nas bardzo ważny w kwestii utrzymania. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, a panujące nastroje pełne optymizmu dają nam szansę, by tę serię podtrzymać aż do końca sezonu.

Od samego początku czułem się w zespole bardzo dobrze. Szybko zostałem zaakceptowany, co pomogło mi od razu wejść na mój najlepszy poziom. W środku rundy wiosennej doznałem lekkiego urazu i wciąż walczę o powrót do pełnej formy. Styl gry odpowiada mi i czuję się w nim dobrze, nie miałem problemu, żeby od razu się w nim odnaleźć.

Najbliższy mecz z Górnikiem będzie na pewno bardzo wymagający. Rywal jest w dobrej formie i stracił bardzo mało punktów w tej rundzie, jednak myślę, że mamy szansę wyjechać z Konina z trzema punktami. Nasze zaangażowanie, determinacja i wsparcie kolegów z trybun, którzy dopingują nas w każdym meczu, pozwalają nam osiągać na boisku bardzo wiele. Myślę, że to będzie kluczowe w sobotnim spotkaniu. Mam nadzieję, że pokażemy, na co nas stać, zostawimy serce na boisku i podtrzymamy serię meczów bez porażki, zgarniając komplet punktów.

Other Articles