Huragan Pobiedziska – Wiara Lecha 2:1

Wiara Lecha przegrała ostatni ligowy mecz i o utrzymanie będzie musiała zagrać w dwustopniowych barażach. Pojedynek w Pobiedziskach zakończył się zwycięstwem Huraganu 2:1. Jedynego gola dla DWL zdobył Jakub Stranz.

Zanim wybrzmiał pierwszy gwizdek, na murawie miało miejsce kilka ważnych wydarzeń. Sobotni pojedynek miał być oficjalnym pożegnaniem z piłką dla Gracjana Pachelskiego. Z tej okazji zawodnik wyprowadził pierwszą jedenastkę na murawę z opaską kapitana na ramieniu, a w przedmeczowej prezentacji towarzyszył mu syn. Po końcowym gwizdku okazało się jednak, że buty muszą jeszcze chwilę poczekać na zawieszenie na kołku – przed zespołem dodatkowe spotkania barażowe. Przed rozpoczęciem meczu wyróżniony został Daniel Mankiewicz, który z rąk członka zarządu Wiary Lecha i kierownika zespołu, Karola Jaroniego, odebrał statuetkę za najładniejszą bramkę maja na czwartoligowych boiskach. Warto podkreślić, że Lechici wybiegli na murawę w specjalnych, okolicznościowych koszulkach, oddając hołd i upamiętniając 70. rocznicę Powstania Poznańskiego Czerwca 1956.

Pojedynek rozpoczął się od odważnych ataków gospodarzy. Już w 5. minucie mogło być groźnie, ale ostrego dośrodkowania wzdłuż bramki nie zamknął napastnik Huraganu, a piłkę w ostatniej chwili wybił Maks Dominiak. Miejscowi swój pierwszy celny strzał oddali w 23. minucie, jednak nie sprawił on żadnych problemów Mikołajowi Nawrowskiemu. Zaledwie 120 sekund później Wiara Lecha odpowiedziała groźną akcją. Piłka trafiła do Huberta Urbaniaka, ale jego mocny strzał zatrzymał się na poprzeczce. W 33. minucie Urbaniak ponownie zaznaczył swoją obecność, dogrywając groźnie z prawej strony boiska. Futbolówkę dosłownie sprzed głowy składającego się do strzału Pachelskiego sprzątnął obrońca Huraganu. Spadła ona jeszcze pod nogi Mankiewicza, ale jego uderzenie z dystansu okazało się zbyt słabe, by zaskoczyć bramkarza. Pierwsza odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem, który w tamtym momencie dawał Poznaniakom upragnione utrzymanie.

Druga część spotkania rozpoczęła się dla Lechitów najgorzej, jak to tylko możliwe. W 50. minucie gospodarze wywalczyli rzut wolny z lewej strony boiska. Po precyzyjnym dośrodkowaniu Tymoteusz Panowicz strzałem głową otworzył wynik spotkania. Piętnaście minut później było już 2:0. Najlepszy strzelec ekipy z Pobiedzisk, Bartosz Dylewski, zwiódł obrońcę Wiary Lecha w polu karnym i pewnym uderzeniem w długi róg podwyższył prowadzenie. Dwubramkowa strata podziałała na Poznaniaków mobilizująco, którzy w 68. minucie byli bliscy zdobycia gola kontaktowego. Golkiper gospodarzy popisał się jednak znakomitym refleksem – najpierw odbił mocny strzał Jakuba Stranza z dystansu, a ułamek sekundy później instynktownie obronił dobitkę Michała Niedźwiedzkiego. W 73. minucie, po odbiorze Mankiewicza, dwójkową akcję przeprowadzili Stranz z Mikołajem Hudziakiem. Po uderzeniu tego drugiego piłka po raz drugi w tym meczu trafiła w poprzeczkę bramki Huraganu.

Wiara Lecha napierała z każdą minutą. W 80. minucie doszło do kontrowersji – sędzia nie dopatrzył się zagrania piłki ręką przez zawodnika gospodarzy we własnym polu karnym. Sprawiedliwości stało się jednak zadość w 87. minucie. Arbiter podyktował jedenastkę za faul na Stranzu, a sam poszkodowany pewnie zamienił rzut karny na gola kontaktowego. Sytuacja Lechitów drastycznie skomplikowała się jednak w 90. minucie. Czerwoną kartkę za przewinienie bez piłki obejrzał Dawid Czerniejewicz, osłabiając zespół w decydujących fragmentach. Mimo gry w dziesiątkę, Kibole zdołali wykreować sobie akcję meczową na wagę utrzymania. Po zaciętej walce o górną piłkę wygrał ją Krzysztof Ratajczak, który był faulowany w polu karnym, jednak i tym razem gwizdek arbitra milczał. Futbolówka ostatecznie spadła pod nogi Kuby Kałżyńskiego, ale jego uderzenie było zbyt słabe, by zaskoczyć dobrze dysponowanego bramkarza Huraganu. W ostatnich sekundach gry Lechici wykonywali jeszcze rzut rożny, po którym nie zdołali już jednak oddać celnego strzału.

Ostatecznie Wiara Lecha przegrała z Huraganem Pobiedziska 1:2. Co gorsza, niekorzystnym wynikiem zakończył się również równolegle toczony pojedynek LKS-u Gołuchów, który uległ u siebie Nielbie Wągrowiec. Taki układ rezultatów sprawił, że rywale rzutem na taśmę wyprzedzili Wiarę Lecha w ligowej tabeli, spychając niebiesko-białych na miejsce barażowe.

Walka o pozostanie na czwartoligowym froncie wciąż jednak trwa. Następnym pojedynkiem będzie półfinałowy mecz barażowy, w którym lechici zmierzą się z Jarotą Jarocin (wicemistrzem V ligi). To decydujące spotkanie odbędzie się w najbliższą sobotę, 20 czerwca o godzinie 19:45 na poznańskiej Śródce (stadion przy ul. Gdańskiej).

Recap

IV Liga 2025/2026
(34)
Huragan Pobiedziska
Wiara Lecha
2 - 1
Final Score

Wiara Lecha

10Daniel Mankiewicz Napastnik
93Dawid Czerniejewicz Pomocnik 89'
90'
20Dawid Szpakowski Obrońca 13'
25Dawid Wiśniewski Obrońca
15Gracjan Pachelski Napastnik
18Hubert Urbaniak Pomocnik
6Jakub Grześkowiak Obrońca
88Jakub Maćkowiak Pomocnik 90'
22Jakub Stranz Pomocnik 86'
9Krzysztof Ratajczak Napastnik
27Kuba Kałżyński Obrońca
24Maks Dominiak Obrońca
82Maksymilian Barczak Pomocnik 69'
78Mateusz Szeląg Obrońca
90Michał Niedźwiedzki Napastnik 90'
11Mikołaj Hudziak Pomocnik 90'
96Mikołaj Nawrowski Bramkarz

Game Timeline

KO
20. Dawid Szpakowski
13'
82. Maksymilian Barczak
69'
22. Jakub Stranz
86'
93. Dawid Czerniejewicz
89'
93. Dawid Czerniejewicz
90'
88. Jakub Maćkowiak
90'
90. Michał Niedźwiedzki
90'
11. Mikołaj Hudziak
90'
FT

Details

Date Time Liga Sezon Match Day
13 czerwca 2026 17:00 IV Liga 2025/2026 34

Other Articles